Samuraje na 4Funie
maj 1, 2008
3 maja będzie wielkim dniem dla wszystkich fanów anime i nie tylko. Jeszcze niedawno niejaki Aras polecał Wam Samurai Champloo a już niedługo bo 3 maja, będzie można obejrzeć go w Polskiej telewizji dzięki 4fun.tv.
Za darmo, w pełni legalnie, poświęcając niecałe 30 minut życia.
Samurai Champloo to jedno z najciekawszych dokonań anime ostatnich lat. Dzieło mistrza Watanabe, znanego choćby z Cowboy Bebop opowiada z pozoru banalną historię trójki podróżników – renegata Mugena , ronina Jina oraz nastoletniej Fuu poszukujących „Samuraja pachnącego słonecznikami”. Ten pozornie prosty wątek fabularny, jest tylko pretekstem do ukazania trójki odmiennych sobie postaci w najróżniejszych i najdziwniejszych sytuacjach….
Walki na miecze, grzyby haluny, psychopaci, humor, pierwszy w historii międzynarodowy mecz bejsbola, groteska, powieść detektywistyczna, dramat – Samurai Champloo to miszmasz gatunkowy przyprawiony klimatem feudalnej Japonii w sosie hip-hopu. Każdy odcinek prezentuje nam odmienną konwencję, niektóre historię spokojnie można by prezentować jako samodzielne produkcje, zaś bohaterowie – pomimo pozornej płytkości – są ciekawi i przede wszystkim mocno nakreśleni.
Psychopatyczny Mugen, walczący w jak najbrutalniejszy sposób, przy okazji wykorzystując elementy break-dance to zadymiarz jakiego ze świecą szukać. Jin to jego przeciwieństwo – spokojny duch, świetny szermierz, człowiek dążący do samodoskonalenia. Zaś Fuu…to zagubiona dziewczyna szukająca miłości…
Anime w niecodziennym stylu łączy w sobie elementy kultury hip-hop oraz pieczołowity obraz Japonii XVII wieku. Watanabe po Bebopie który podbił serca widzów rytmami Jazzu i Bluesa zaatakował nasze zmysły rapem, hip-hopem jakiego jeszcze w anime nie było. Z pozoru niedorzeczne połączenie (pojedynek samurajów gdy w tle leci nowoczesna muzyka?) okazuje się świetnym sposobem na poszerzenie gustu – zarówno kinowego, jak i muzycznego. Przy okazji to ciekawa wycieczka w przestrzeń i czas ponieważ obraz ówczesnej Japonii został odwzorowany bez zarzutu.
Nieważne jaki gatunek anime Ci się podoba, nie ważne czy w ogóle lubisz anime. Samurai Champloo warto sprawdzić choćby dla świetnych scen walki, dopracowanej oprawy, czy muzyki spod ręki Nujabes, Force of Nature, czy Fat Jona. Jest to anime dla każdego – znajdzie się tu zarówno sieczka, jak i głębsza, ciekawa historia. Znajdzie się komedia, parodia, tragedia. Polecam każdemu
Jeżeli seria okaże się sukcesem w Polsce 4fun.tv wyemituje wszystkie 26 odcinków. Premiera już w sobotę 3 maja 2008 roku o godzinie 11.00, zaś powtórki w środę o 16.00. Zapiszcie w notesiku i odpalcie. Nie zawiedziecie się.
cookiecrusher
Entry Filed under: kiino, ogóllnie. Tagi: anime, kiino, kino, news, samurai champloo.
6 Comments Add your own
Leave a Comment
Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed





1.
Bzduras | maj 2, 2008 at 8:12 am
No to teraz konkretnie dorzuciłeś do pieca O_o Na 4Fun SC? Polska telewizja może jednak jeszcze do czegoś się nadaje.
2.
sielakos | maj 2, 2008 at 5:38 pm
ciekawe, ciekawe… trzeba będzie zobaczyć
3.
Kradz!ej Miszczu | maj 3, 2008 at 3:46 pm
A ja akurat kupiłem DVDiki ze wszystkimi odcinkami… ale to w gruncie rzeczy dobrze, bo za takimi stacjami jak 4Fun TV “nie przepadam” i pewnie i tak bym nie obejrzał
4.
Bzduras | maj 3, 2008 at 9:21 pm
Łee tam, gdyby nie to, że dali to bezpośrednio po jakimś klipie (bez żadnej przejściówki, jak np. choćby głupia reklama) – in plus. Lektor niecenzurowany zbytnio, dobra jakość – plus dla ForFana.
5.
cody66 | maj 4, 2008 at 12:39 pm
Jeśli 4Fun się jeszcze postara o Cowboya Bebopa i Slayers to szafa gra :p .
6.
piterekd | maj 5, 2008 at 7:51 pm
A będę sobie oglądał