Archive for sierpień, 2008
Retro: AD&D: Pool of Radiance (NES)
NES rozpoczął inwazję jRPGów na świat elektronicznej rozrywki. Jednak wśród tych wszystkich finali, czy dragon questów istniały również nieźle radzące sobie cRPGi. Jednym z nich jest godny uwagi, nawet w dobie HD, Advanced Dungeon & Dragons: Pool of Radiance. Gra która wytrzymała próbę czasu i pokazuje, że jednak WARTO uruchomić wyobraźnię i sięgać do biblioteki NESa. Zaskakująca pozycja. I do diabła, niszczy umysł po dziś dzień! (więcej…)
1 comment sierpień 30, 2008
Zapowiedź “Dead Space”
Obecnie na rynku gier video zdecydowanie dominuje gatunek shooterów. Czy to nastawionych stricte na rozgrywkę sieciową, z mechanizmami gry sprawdzającymi się od niepamiętnych czasów, czy też innowacyjnymi pozycjami, w których producenci starają się nieco urozmaicić zwykłe strzelanie do hord przeciwników. Dzięki takim zabiegom ujrzeliśmy Bioshock’a (który obecnie zmierza także na konsolę Sony) a już wkrótce sprawdzimy trzeciego Fallout’a. Po nim natomiast przyjdzie czas na Dead Space – nowe dzieło Electronic Arts. W zalewie shooterów (zarówno fps, jak i tpp) to właśnie DS ma szanse wnieść powiew świeżości do tego gatunku, wynosząc równocześnie EA na piedestał. Już na chwilę obecną jest to tytuł na tyle intrygujący, że warto poświęcić mu dzisiejszy wpis. Enjoy… (więcej…)
5 comments sierpień 29, 2008
Rewolucja Prasowa

W polskich kioskach zabłysło pewne światełko. I nie jest to iskra piromana – włamywacza, tylko najzwyczajniejszy promyczek nadziei. Pytacie się co może nim być? Otóż proszę państwa, znana skądinąd gazeta ‘Click !’ stała się multiplatformowa. Niedługo przed tym wydarzeniem w CD Action zaczęły pojawiać się teksty o excluesive’ach konsolowych (ba, nawet recenzję czy obszerne zapowiedzi, z dodaną na końcu nadzieją, że’ będzie na pc’ ). Dla graczy znaczy to wbrew pozorom bardzo dużo. (więcej…)
14 comments sierpień 26, 2008
Prince of Persia: Warrior Within [PS2, X, GCN, PC]

Kto zgasił światło?
To pierwsze pytanie jakie wpadło mi do głowy odpalając drugą część przygód Księcia. Jeszcze wyraźnie w pamięci miałem baśniowy klimat, ‘zmiękczające’ wszystko promienie słońca i jasne pomieszczenia z poprzedniej części. A tu developerzy zaserwowali takie ciemne – mroczne -średniowiecze, że po oczach aż… eeee razi
można stwierdzić, że jedynka malowana była w barwach piasku i bieli a dwójka w czerni i karmazynu, zaostrzenie klimatu czuć od samego początku – są stringi, blizny i brunetki z mocnym makijażem mrrrr niegrzecznie.
Nie ma co ukrywać, Prince ostatnio narozrabiał i mimo iż udało mu się wszystko jakoś poukładać, to jego problemy nie zmalały. Ba, one urosły! Urosły znacznie, bo do rozmiarów 3 metrowego demona z rogami i nadludzką mocą, chcącego za wszelka cenę go złapać po czym sponiewierać, stworzonego specjalnie po to by karać lekkoduchów bawiących się piaskami czasu (motyw przewodni pierwszej części). Taki oponent to nie jest jajecznica na śniadanie, ze świeżym pieczywkiem i kakaukiem. Przed Księciem nie było wyboru – trzeba uciekać z Babilonu zanim go dorwie i szukać ostatniej deski ratunku.
(więcej…)
7 comments sierpień 24, 2008
Hałs of de ded – czyli może jednak Wii nadaje się do czegoś?
Celownik, wiilot, zombiaki, laski na rurze i jadowite węże – na to czekałem!
SEGA pokazuje, że z banalnego „celowniczka” można zrobić grę, która potrafi naprawdę zainteresować gracza rozpieszczonego next-genowością, nowymi rozwiązaniami i masa skomplikowanych pozycji (pozdrawiam wszystkich wypowiadających się o komplikacji gier konsolowych nie mając o nich pojęcia*). House of the Dead powraca – większe, lepsze, ciekawsze i z dużo zabawniejszą formuła. Grzejcie Wiiloty! SEGA wreszcie wpadła na sensowny pomysł co zrobić z serią – i zrobi to dobrze
(więcej…)
3 comments sierpień 20, 2008
Prince Power
Nadchodzące miesiące przyniosą wiele zupełnie nowych tytułów dla branży gier. Sequele i konwersje przegrają ze świeżym softem, z czego można się tylko i wyłącznie cieszyć. Ukaże się choćby ‘kukiełkowe’ LittleBigPlanet, ‘ciemne’ Dead Space, ‘białe’ Mirror’s Edge i ‘baśniowe’ Prince of Persia. Zaraz, zaraz, czy ten ostatni tytuł powinien być klasyfikowany jako coś nowego? Przecież dopiero co kończyliśmy trylogię księcia…. no właśnie – kończyliśmy. Tamta część historii została zamknięta na zawsze. Po przyjrzeniu się bliżej materiałom jakie zaprezentował Ubisoft nie ma wątpliwości, że teraz dłubią przy czymś w pełni oryginalnym, choć ukazującym się pod powszechnie znanym szyldem PoP. Seria zostanie po raz trzeci rozpoczęta, znów stając przed szansą wyznaczenia nowych standardów i zapisania się w historii. Dwa razy już jej się to udało. Warto zatem dokładniej przyjrzeć się temu co właściwie wiemy o tej, jakże gorącej grze. (więcej…)
13 comments sierpień 20, 2008
hentaigrenade vol. 1
Z braku laku postanowiliśmy przeprowadzić ciekawy eksperyment i przedstawić czytelnikom PG najciekawsze ninja girl z gier wideo. Oczywiście pod słowo ciekawe podpinamy odpowiedniego rozmiaru gabaryty, duże oczy i tym podobne bajery. Znajdziecie tu bohaterki różnych serii, tych popularnych i nie, tych zapomnianych i tych kochanych. Przed Wami najbardziej oczate, najbardziej kawaii i ogólnie naj ninjówy gier wideo. Pamiętajcie jednak, że najważniejsze jest wnętrze ! Stąd potraktujcie to jako test waszej woli. Miłego czytania.Tylko nie liczcie na zbyt dużo tekstu
(więcej…)
5 comments sierpień 18, 2008
Wirtualny pech – prawdziwy ból
Teoretycznie gry video to czysta, niczym nie skrępowana zabawa. Luksusowa rozrywka oderwana od rzeczywistości, która zawsze na nas czeka i trwa dokładnie tyle czasu ile jej poświęcimy. Patrząc zupełnie z boku – granie to całkowicie bezproduktywna kwintesencja sielanki. Jak bardzo to spojrzenie mija się z prawdą wie każdy wtajemniczony, żeby jednak było zabawniej w tekście nie podejmę się udowadniania, że jest to bardzo rozwijające hobby. Za to ukażę je z tej drugiej strony – stresogennego złodzieja kolejnych godzin z naszych młodych żyć. Oj tak, idę o zakład, że połowa z wrzodów na żołądku (druga połówka to zasługa, a jakże, kobiet) które niedługo zaczną się u mnie pojawiać będzie z powodu grania… (więcej…)
11 comments sierpień 17, 2008
Atlus atakuje ZÓEM (znów)
Atlus pokazuje, że maszyna Sony jeszcze żyje. Obok świetnie radzącej sobie Persona IV, i nowego Devil Summonera korporacja wyda również reedycję najlepszego w naszym mniemaniu RPGa na Playstation 2 – Shin Megami Tensei III znanego u nas jako Lucifer’s Call. Gra znajdzie się w zestawie razem z nowym Devil Summonerem, wycieka również coraz więcej informacji o tym produkcie.
8 comments sierpień 15, 2008
Retro: Rollergames
8-bitowa konsola Nintendo to prawdziwa kopalnia gier oryginalnych i świeżych nawet dziś. Nietypowe połączenia, chore klimaty, eksperymenty z gatunkami kopią mocno graczy nastawionych na coś ponad next-gen bitching. Jednak często w przypadku NESa sporą przeszkodą okazuje się zbytnia toporność, dziadowskie na dzień dzisiejszy wykonanie i przestarzała mechanika większości pozycji, co odstrasza wielu fanów starej szkoły chętnie taplających się choćby w grach ze SNESa czy Amigi. Na szczęście trafiają się gry, które nie dały się zbyt ugryźć zębowi czasu. Rolki+platformer+chodzona bijatyka? Rollergames, czyli NESowa klasyka w formie
(więcej…)
1 comment sierpień 13, 2008



