Archive for listopad, 2008

Mirror’s Edge [PS3, X360, PC]

mirrorsedge_ban

W czasach, w których żyjemy, z punktu widzenia co bardziej zapalonego gracza, można odnieść wrażenie, że wszystko już było. Coraz trudniej o prawdziwie oryginalne rozwiązania. Niewielu developerów za nimi goni, woląc iść utartym szlakiem. Szkoda to wielka bo właśnie dzięki różnorodności i zdolnością do zaskakiwania branża elektronicznej rozgrywki doszła do swej pozycji, a rynek garażowych produkcji ewoluował do interesu wartego miliardy. Nietypowy styl rozgrywki, wyjątkowa oprawa, charakterystyczny bohater, wszystkie te cechy powinna mieć świeża gra… wszystkie je ma Mirrors Edge. Dzięki tej pozycji branża robi kolejny kroczek w przód.

(więcej…)

6 comments listopad 29, 2008

Retro: Crystalis

lPostapokalipsa, zdegenerowana ludzkość, mutanty, pustynie i RPG. Brzmi jak Fallout? Jasne, ale to nie ta kultowa seria miała monopol na podobny klimat. Lata przed wyjściem legendy od Black Isle SNK zaprezentowało nam prekursora gatunku action-RPG pokazując nam świat zniszczony wojną nuklearną. Świat pełen niebezpieczeństw i przygód, potyczek i zmian. Przede wszystkim pokaz prawdziwej mocy NESa. (więcej…)

Add comment listopad 27, 2008

Co tam piszczy w kiosku…

newspaper

Czasami chodząc po naszych strasznych i ZÓYCH sklepach można wyczaić całkiem sporo perełek. Kto by się spodziewał jeszcze parę lat temu, że za gorsze będzie mi dane kupić Another World, czy też Ninja Scroola? Przed Wami, być może nowy, stały cykl o tym jak za niewielkie pieniądze obłowić się w pierwszorzędne filmy, gry i tym podobny stuff. Perełki kryją się w najbardziej niespodziewanych miejscach. Granat Pokoju Wszystkim! (więcej…)

5 comments listopad 26, 2008

Retro: Castlevania Chronicles

468729_21226_front1Konami w swoim szaleństwie, tuż na sam schyłek wielkości PSone wypuściło remake – który w zasadzie była niczym innym niż remakiem pierwszej części tej niezwykłej serii. Zachęcony długimi godzinami spędzonymi przy Order of Ecclesia, sięgnąłem po ten tytuł raczej z ciekawości. I jedyne co mogę rzec – giera wciąż rządzi. (więcej…)

1 comment listopad 24, 2008

6 Gier czujących zimę

snowtyt

Już prawie grudzień, temperatura spada każdego dnia, słońca coraz mniej, a zakątki naszego kraju zaczynają nachodzić opady śniegu, jednym słowem – Zima. Temat mam nadzieję wszystkim znany ;) Choć przyznać trzeba, że wcale nie tak często wykorzystywany przez twórców gier. O ile można bez problemu wymienić garść wybitnych produkcji posiadających ‘zimowe poziomy’ tak z takimi, które całe rozgrywają się w biało-chłodnej scenerii może być problem. Szkoda bo granie w nie przy odbijających się w telewizorze choinkowych lampkach ma szczególny urok. (więcej…)

10 comments listopad 23, 2008

Zdmuchnij świeczki, stuknij w ekran…

dsszri5

Czas płynie nieubłaganie – Trudno uwierzyć, że NDS, do dziś uznawany jako nowatorska i niezwykle oryginalna konsolka, ma na karku już cztery lata. Niewiele jak na generację? Może, ale tylko w przypadku „dużej” konsoli. Popularność DeeSa niewątpliwie hamuje dalszy rozwój w dziedzinie handheldów (bo po co zarzynać kurę wciąż znoszącą złote jaja…?), podejrzewam że do kolejnego przetasowania nie dojdzie wcześniej niż za te dwa lata… Ale nie o tym chciałem – tak się składa, że z dniem wczorajszym, powyższej konsolce stuknęły dokładnie cztery lata. Nadarza się więc idealna okazja, by podsumować w (a jakże) subiektywnym zestawieniu plusy i minusy tego handhelda… (więcej…)

6 comments listopad 22, 2008

Już grane! – Resistance 2

resistance_231

Premierze PS3 obowiązkowo towarzyszyły również premiery kilku gier, co by potencjalni nabywcy nowej konsoli Sony od początku mogli sprawdzić i poczuć „HD Erę”, tudzież by ów gry przekonały ludzi do kupienia właśnie TEJ konsoli w danym momencie. Trudno „Genji: Days of the Blade” czy „Formula One Championship” nazwać hitami, ale wśród tych paru tytułów znalazły się także pozycje bardzo dobre, jak np. “Motorstorm” i… „Resistance: Fall of Man”.

FPS od Insomniac, twórców chociażby przygód fioletowego smoczka Spyro na PSX, jak i znanego i lubianego platformera Ratchet & Clank. Na tyle ciekawy, że idealnie wypełniał wówczas lukę w tym gatunku, znajdując swoje miejsce w domostwach wielu konsolowców. Swego czasu mój kumpel chciał właśnie dla tej gry kupić peestrójkę. Koniec końców tego nie uczynił, być może zrobi to przy premierze drugiej części. O której przeczytacie poniżej w kilku najbliższych akapitach. (więcej…)

1 comment listopad 19, 2008

Dobry Adres [wuwuwu]

intrglogo

Rankingi zawsze są fajne i zawsze wymagają sporo pracy od ludzi, którzy je układają – pracy którą i tak ktoś spuści w kiblu bo to co lubi najbardziej nie będzie uwzględnione w magicznym ‘top ten’ lub zajmie tam inne miejsce niż pierwsze. Takie życie. Tym razem na PG zamiast brać się za gry, filmy, książki, komiksy podzielimy się co ciekawszymi witrynami internetowymi. Takimi które warto odwiedzić z jakiegoś tam względu, choćby dlatego, że można w ten sposób miło/pożytecznie spędzić czas przemierzając pełną syfu sieć.
(więcej…)

7 comments listopad 16, 2008

Po(d)kręcony Walt Disney – American McGee

american

Jeden z dwóch ludzi o tym specyficznym imieniu na Świecie (McGee urodził się jako pierwszy). Designer. Dźwiękowiec. Twórca gier. Producent filmowy. Animator… Zaryzykuję stwierdzenie, że American McGee to człowiek orkiestra. Obdarzony niezwykłą wyobraźnią, przez lata w dużym stopniu zmienił scenę gier… Czy ktoś taki mógł nie pojawić się na Peace Grenade?! (więcej…)

5 comments listopad 13, 2008

School Rumble

tytremble

Wiele rzeczy ocenia się po wyglądzie i wiele z nich na tym traci. Każdy wie, że nie powinno się tak robić ale cóż – bywa. Podświadomie odrzucamy pewne schematy, by nie zaśmiecać sobie umysłu tysiącem zadań na minutę. To jak najbardziej normalne i ciężko tego uniknąć. Sam w walce z szufladkowaniem postanowiłem obejrzeć School Rumble nieco na siłę. Słodkie barwy, ‘dziewczęca muzyczka’, grupa wielkookich japońskich nastolatek plus niezbyt poważna kreska – to przecież nie mogło się dobrze skończyć. Jak zepsuty do szpiku kości, ciągle zły na codzienność, polski już-nie-nastolatek może spojrzeć na takie coś?
A powiem wam, że może, bo pod tą cukierkową otoczką dostaje końską dawkę świetnego humoru, abstrakcyjnych gagów i pozytywnej energii. Jakby tego było mało, to jest to anime socjologicznie ciekawe i co najlepsze trzyma się jak najdalej tylko może od zniewieściałej komedii romantycznej, mimo iż taką na pierwszy rzut oka się zapowiada.
(więcej…)

9 comments listopad 11, 2008

Previous Posts


Let’s roll

katamari-roxbury

Najpopularniejsze wpisy

Kategorie

Tagz

360 anime Capcom ds felieton film FPS God Of War gry gry video gry wideo gta Japonia kino komiks Konami konsole manga microsoft NDS news Nintendo Nintendo DS oldschool PC PlayStation PlayStation2 PlayStation3 PlayStation 3 prince of persia PS2 PS3 PSP PSX recenzje rpg Sega sony TPP ubisoft Wii X360 Xbox Xbox360 Xbox 360
35

komenty

bzdursky w Modern Warfare 2 i burza …
harper w Modern Warfare 2 i burza …
harper w Inazuma Eleven jedzie do …
mailicja w Quake Live: oczami konsol…
mailicja w Prince of Persia the movie – m…

Strony

co słychać ?

Archiwa

TopBlogi - Najlepsze Blogi w Polsce
blogi
RANKING STRON. Darmowa reklama w internecie.
Darmowe statystyki

meta

Szablony allegro PG