Red Faction: Guerilla – Wideorecenzja

lipiec 6, 2009

Red_Faction

Do trzech razy sztuka… Cóż, na nowej recce nieco mi się zeszło. Ale jest, wreszcie. Tym razem dane mi było wcielić się w pewnego Masona, by przeprowadzić udany przewrót złej, paskudnej i złej władzy. Będzie wybuchowo, abstrakcyjnie i nieco pustawo…

… starym zwyczajem zachęcam do konstruktywnej krytyki. Mam tylko prośbę do pewnego osobnika – swoje żale wylewaj albo w nieco innej formie, albo zachowaj dla siebie. Wszyscy mają problemy, wyżywaj się gdzie indziej. Albo won, do kosza. ;* Całą resztę widzów pozdrawiam i dziękuję za uwagę,

boromi

Entry Filed under: recenzje. Tagi: , , , , , , , , .

8 Comments Add your own

  • 1. Thompson  |  lipiec 7, 2009 at 10:10 am

    Jeśli mnie pamięć nie myli, pierwszy Red Faction był w ogóle pierwszym FPS-em, jaki ukończyłem na swoim pierwszym kompie. Także od tej gry, głównie za sprawą podobnego klimatu, upodobałem sobie pierwszego Half-Life’a, od którego normalnie stroniłem na całej linii.
    RF:G prezentuje się na ciekawego sukcesora serii, która na dość długo zamarła po słabej “dwójce”. Świetny model zniszczeń, cover-system – właśnie w coś takiego chciałbym teraz ja i zapewne wielu innych Graczy zagrać.

    Odpowiedz
  • 2. boromi  |  lipiec 7, 2009 at 11:36 am

    No właśnie z tym modelem zniszczeń to jest tak, że jest on baaardzo przerysowany, do tego fizyka czasami kuleje (zwłaszcza jeżeli chodzi o zawalanie się budynków – bywa że potrafią trzymać się na śmiesznie małym fragmencie ściany, co zresztą widać w paru momentach recki), no a cover system od połowy gry jest w zasadzie bezużyteczny – wrogów jest zbyt wielu i w ekspresowym tempie równają z ziemią wszelkie kryjówki…

    Odpowiedz
  • 3. cascad  |  lipiec 7, 2009 at 2:09 pm

    ej ej, przecież dwójka była lepsza od jedyneczki…

    Odpowiedz
  • 4. Takehaniyasubiko  |  lipiec 8, 2009 at 4:38 pm

    Niezły z Ciebie lolek, boromi. To chyba Ty masz problemy, jeśli za jedynie słuszną formę komentowania tych wideowypocin uważasz lizanie Twojej czteroliterowej.

    Recenzja okropna przede wszystkim ze względu na Twoją osobowość. Merytorycznej nie będzie, bo i tak nic nie do Ciebie nie dotrze. Pozdrawiaj i cmokaj widzów dalej.

    Odpowiedz
  • 5. boromi  |  lipiec 8, 2009 at 9:03 pm

    Heh – trochę śmiszno. Najpierw piszesz na hura komentarze sklecone na zasadzie faynego , szybkiego pojazdu (“nie drzyj dupy”, “remiza strażacka”, 3-2-0-elo-elo), a teraz rzucasz pięknym “nic do Ciebie nie dotrze”. Owszem, krytyka (konstruktywna, nie pisana z nudów, w przerwie między fapami) dociera i cenię ją co najmniej na równi z pochwałami. Ale ta Twoja jest zwyczajnie pusta, face it.

    Odpowiedz
  • 6. Apostel  |  lipiec 8, 2009 at 11:29 pm

    Nareszcie jakaś normalna recka, która nie zachęca do zakupu i pokazuje wszystkie błędy.Tak trzymać !

    Odpowiedz
  • 7. shadovski  |  lipiec 9, 2009 at 6:44 am

    Nie jest pusta, gdyż te uwagi są jak najbardziej na miejscu. Ich forma jest dla Ciebie bolesna (choć powiesz raczej, swoją bełkotliwą nowomową, że jest prostacka), ale nie zmienia to faktu, że zwrócono Ci jasno uwagę na problemy osobowościowe, przez które te wszystkie recenzje są jeszcze gorsze, niż sam tekst, który je tworzy.

    Odpowiedz
  • 8. boromi  |  lipiec 9, 2009 at 8:35 am

    Tak, powiem, moja “bełkotliwa nowomowa” wyjątkowo sprawdza się w tym wypadku. Zwrócone w tej, jakże bolesnej dla mnie formie uwagi, mają równie wielką siłę, co tani pojazd forumowego trolla. Sądzisz że jestem nastrojony na lizanie tyłka? Otóż nie, uwagi Cookiego, Noksa czy Quaza bardzo mi pomogły, za co jestem im wdzięczny. Proponuję zakończyć już tą dyskusję, bo tu nikt w niczyich oczach się nie zmieni – ani ja w Waszych, ani Wy w moich. Lecę dalej tworzyć te kiepskie teksty i jeszcze gorsze vrecki. ;]

    Odpowiedz

Leave a Comment

Required

Required, hidden

Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


Let’s roll

katamari-roxbury

Najpopularniejsze wpisy

Kategorie

Tagz

360 anime Capcom ds felieton film FPS God Of War gry gry video gry wideo gta Japonia kino komiks Konami konsole manga microsoft NDS news Nintendo Nintendo DS oldschool PC PlayStation PlayStation2 PlayStation3 PlayStation 3 prince of persia PS2 PS3 PSP PSX recenzje rpg Sega sony TPP ubisoft Wii X360 Xbox Xbox360 Xbox 360
35

komenty

fak w Prince of Persia the movie – m…
titlescreen w Kraina OZ w Twojej kiesze…
Cappa w Kraina OZ w Twojej kiesze…
Rokugatsu w Kraina OZ w Twojej kiesze…
Krzysztof Świerczyńs… w Gdybym był developerem [d…

Strony

co słychać ?

Archiwa

TopBlogi - Najlepsze Blogi w Polsce
blogi
RANKING STRON. Darmowa reklama w internecie.
Darmowe statystyki

meta

Szablony allegro PG