Posts filed under 'ogóllnie'
Najgorsze sposoby na spędzenie czasu w grze
Gry to świetna rozrywka, wybitna i zabawna. Przeważnie. Bo mocno nieudanych motywów w nich nie brakuje. Takich szczerze niepotrzebnych i sztucznie zapychających nośnik… wypiszę tu przynajmniej pięć, które mnie tak naprawdę i szczerze irytują.
5 comments październik 5, 2009
Przekąski graczy, chrum, chrum, chrum, ranking bogów
Każdy to wie i każdy to powie: gracze to aspołeczni osobnicy w sweterkach w serek, z wadą wzroku i nadwagą. Walić tych znawców – naoglądali się Ameryki
i nie wiedzą, że nasz kraj nie trzyma się tych norm. Choć przyznać trzeba, że skłonność do przekąsek może nas kiedyś zgubić… ale to będzie kiedyś. Teraz czas na mini-top 6 „zapychaczy”, które bierzemy ze sobą na kanapę, przed TV.
9 comments wrzesień 29, 2009
Kupując nowy FILM na pewno się zdziwicie
Uwaga gracze, graczki, graczocosie: jeden z największych i zapewne najpopularniejszy magazyn o kinematografii w Polsce – Film – może pochwalić się podwójną okładką (numer na październik 09) i o ile na pierwszej mamy panią Zetę-Jones tak na drugiej występuje… Nathan Drake! Co jeszcze lepsze – wyprzedzono Neo Plus i PSX Extreme i już zamieszczono recenzję Uncharted 2! Patrzcie:
11 comments wrzesień 29, 2009
Granie i blożkowanie, blożkowanie i granie
W jakim kraju żyjemy – każdy widzi, powodzi nam się tu różnie, jednym bywa naprawdę ciężko podczas gdy inni mogą pozwolić sobie na luksusy. I fajnie. Mamy zatem wolność słowa, dorobiliśmy się też jako-takiej blogosfery (to się nazywa płynne przejście od tematów fundamentalnych do sieciowej popierdółki). Na tyle długo w niej siedzę, że parę zdań o tego typu działalności mogę napisać.
7 comments wrzesień 23, 2009
Jade Raymond i idioci

Wybitnie ciężko było swego czasu nie zauważyć, że wraz z rosnącą popularnością Assassins Creed, rosła też popularność producentki gry – Jade Raymond, a może na odwrót? To było fajne połączenie: oszałamiająca grafika, niesamowite trailery i piękna kobieta w kolejnych developers diary. Oczywiście fandom graczy musiał w końcu ujawnić swe zjebanie i nagle okazało się, że Jade stała się obiektem żartów, tak z niczego, bo tak.
2 comments wrzesień 22, 2009
Wymagania, dywagacje, pogadanki o niczym part 4

Polska migracja graczy. Fuj
Recenzje gier kuleją. Nie mam zamiaru wypisywać przykładów w których recenzent wypisał pierdoły o jakiejś grze (błędy rzeczowe się piętrzą, oj piętrzą) i popłynął z flejmem nie zaznajamiając się z tytułem, który oceniał. Tego jest niestety sporo, istnieje jednak druga strona medalu: odbiorcy. Bo dla kogo można u nas pisać na poważnie o grach?
3 comments wrzesień 18, 2009
Wymagania, dywagacje, pogadanki o niczym part 3

Jest lato, jest parno, gorąco, ogółem ciężko wytrzymać w domu. Paradoksalnie równie ciężko jest wytrzymać na dworze. Ponieważ jednak złapanie choć kilu promieni słońca było ode mnie silniejsze i przeczytałem już wszystko na co miałem ostatnimi czasy ochotę, należało się ruszyć i łyknąć jakąś lżejsza lekturę, najlepiej o grach. Ponieważ wielkiego wyboru w naszym kraju nie ma, to do PSX Extreme dokoptowałem Neo Plus, po czym… zacząłem tę oto pogadankę, dywagując nad polską prasą.
9 comments sierpień 17, 2009
Windows 7 – okno na świat?

System operacyjny Windows XP niepodzielnie rządzi na PC od 25 października 2001 roku, kiedy miała miejsce premiera jego pierwszej wersji. Przez słowo „rządzi” mam na myśli jego popularność, to najczęściej wybierane środowisko operacyjne. Nic w tym dziwnego skoro pod oknami możemy grać w gry komputerowe bez zbędnego kombinowania oraz obsługiwać zastraszającą większość programów dostępnych na rynku. (więcej…)
4 comments lipiec 25, 2009
Wymagania, dywagacje, pogadanki o niczym part 2

Specyficzny klimat rozpoczynającego się właśnie letniego szaleństwa jak co roku – wpływa także na branżę gier. Mimo to, jesteśmy w tak ciekawym momencie jej rozkwitu, że nawet w czasie gdy rakotwórcze promienie słoneczne atakują nas przez dziurę ozonową jest o czym pisać. Czemu by więc nie kontynuować tego co w weekend zaczął cookie? Zapraszam na drugie wydanie pogadanek i obiecuję, że nie będzie w nim nic o E3, które wychodzi mi już każda możliwą (i nie) stroną. Poruszę dziś temat tego jak beznadziejnie reklamowane są pewne gry.
2 comments czerwiec 29, 2009




