Posty otagowaneCapcom
Trailer Okamiden – no no no
Od pierwszych zapowiedzi Okami każdy się zastanawiał „ciekawe jakby się w to grało na DSie?” i jak widać – w przyszłym roku się dowiemy, sterując Chibiterasu: najsłodsza kreaturą w historii gier video EVER. Sprawdźcie trailer Okamiden:
4 comments wrzesień 28, 2009
Wymagania, dywagacje, pogadanki o niczym part 2

Specyficzny klimat rozpoczynającego się właśnie letniego szaleństwa jak co roku – wpływa także na branżę gier. Mimo to, jesteśmy w tak ciekawym momencie jej rozkwitu, że nawet w czasie gdy rakotwórcze promienie słoneczne atakują nas przez dziurę ozonową jest o czym pisać. Czemu by więc nie kontynuować tego co w weekend zaczął cookie? Zapraszam na drugie wydanie pogadanek i obiecuję, że nie będzie w nim nic o E3, które wychodzi mi już każda możliwą (i nie) stroną. Poruszę dziś temat tego jak beznadziejnie reklamowane są pewne gry.
2 comments czerwiec 29, 2009
Ja chcę mieczyk!

Nowa generacja sprzętu to jest TO! …albo i nie.
Wielu osobom era Xboxa 360 i PlayStation 3 może się wydawać naprawdę cudowna dzięki odpowiedniemu rozwojowi potyczek sieciowych, systemowi osiągnięć i tworzeniu się społeczności wokół gier, ale dla mnie to tak naprawdę niewiele więcej niż zalew strzelanin i wyścigów. Trend na tworzenie awanturniczych przygód jakby gdzieś uleciał. Zamiast wojowniczych mistrzów szabli otrzymujemy zalew komandosów strzelających do siebie, wychylając łeb zza ściany w rewolucyjny ponoć sposób.
6 comments kwiecień 9, 2009
Terror, demolka, zamieszanie i gry video

Czy zastanawialiście się kiedyś czemu bałagan „robi się sam” a porządek już nie? Otóż, jest to spowodowane bezustanną, równie beznadziejną co szlachetną, walką człowieka ze światem. Dobrze czytacie – ze światem. Jakbyśmy się nie starali, to i tak wszystko wokół nas będzie dążyć do chaosu, bo tak po prostu ma być. Bardzo możliwe, że właśnie dlatego kochamy gry video. Gry, w których możemy robić bezkarnie jak największa rozpierduchę. Całe życie coś sprzątamy, przestawiamy i naprawiamy, trzeba więc raz na jakiś czas, dla zdrowia psychicznego wziąć pada w ręce, odpalić nową grę, narobić tyle syfu ile tylko dusza zapragnie a na koniec: zamiast włączać odkurzacz wyłączyć telewizor.
5 comments marzec 26, 2009
AOU 2009

Gdyby ktoś nie wiedział, jesteśmy w trakcie/świeżo po (ah te strefy czasowe) targach AOU – największej wystawie poświęconej coin-opom. Wystawa, jak wystawa jednak warto mieć na oku fakt, że wiele z zaprezentowanych tam gier z czasem zagości na domowych sprzętach, inne zaś na wieki wieków pozostaną automatową ciekawostką, czasem powiewem świeżości wobec skostniałego rynku gier wideo. Japonia pomimo ogromnej dominacji rynku gier konsolowych, nadal celebruje i produkuje nowe automaty dostarczając salonom gier produkcji na najwyższym poziomie. Stąd też, warto przejrzeć listy najciekawszych zapowiedzianych pozycji z tegorocznego AOU.
(więcej…)
1 comment luty 21, 2009
2D kontratakuje 2.0

Wieczny pojedynek pomiędzy SNK a Capcomem wydawał się skończony w momencie, gdy SNK upadło. Jednak czas pokazał, że nie tak łatwo zabić legendę gier 2D. Później wydawało się, że to koniec, gdy Capcom popisał się nieprzeciętnie słabym cross-overem Capcom Fighting Jam. Wreszcie ostatnim końcem pojedynków obu firm wydawało się zapowiedzenie Street Fightera IV w 3D. Na szczęście branża gier wideo potrafi znacznie zaskakiwać i w niedługim czasie dostaliśmy/dostaniemy co najmniej pięć dobrych pozycji z gatunku fighterów 2D. (więcej…)
3 comments luty 9, 2009
Już grane! – Resident Evil 5

Po genialnym Resident Evil 4 jej pełnoprawna kontynuacja była kwestią czasu. Capcom postanowił poczekać aż konsole następnej generacji rozkręcą się na dobre, by móc na nich zagościć z Resident Evil 5. Pełna wersja gry na sklepowych półkach pojawi się w Marcu, ja tymczasem postanowiłem spisać wrażenia z jeszcze ciepłego dema, które pod koniec grudnia wylądowało na japońskim XBL Marketplace. (więcej…)
3 comments styczeń 17, 2009
W poszukiwaniu prawdy – Ace Attorney

Tekstowe przygodówki nie umarły – o tym, jak dobrze ma się ten gatunek, najlepiej świadczy Nintendo DS. Miłośnicy czytania, przemieszczania się jednym kliknięciem między lokacjami i wertowania (jak na dzisiejsze standardy) śmiesznie ascetycznego inwentarza odnajdą na tej konsoli ziemię obiecaną. Nie wszystkie tytuły są co prawda ponadprzeciętne, jednak fani „tekstówek” powinni zaopatrzyć się w ten sprzęt choćby z jednego powodu. A na imię mu: Ace Attorney.
2 comments grudzień 16, 2008
Alle Tanie Granie
Nadszedł Wrzesień. Czas szczególny dla każdego – Studenci śmieją się uczniakom w twarz mając jeszcze miesiąc wakacji, ludzie którzy już pracują patrzą tęsknie na mijaną, wyposażoną w plecaki młodzież, a owa młodzież klnie jak szewc i po kryjomu odpala papierosa na samą myśl o rozpoczynaniu kolejnego semestru. Tyle skrajnych uczuć z powodu jednego miesiąca, ach, urocze.
Jest to też pewien znak dla graczy – bo to, że najlepiej się gra podczas gdy powinno się czytać lektury czy też wykuwać tablicę Mendelejewa wie powszechnie każdy. Nie ma to jak przyjść do domu, cisnąc plecak w kąt i z wielce zmęczoną twarzą chwycić pada by odreagować cały dzień. Obowiązki przecież nie uciekną. Pewnym istotnym szczegółem jest to, że ta nacja szkolnych-graczy ma środki finansowe najwyżej niewielkie… cóż począć…
(więcej…)
5 comments wrzesień 1, 2008
Tech Romancer
Wielkie roboty i cycate dziewczyny
Tak, dwa największe zboczenia japończyków. No, albo co najmniej dwa z całego tuzina ich największych zboczeń. W końcu kto kiedyś nie marzył, żeby zasiąść za sterami wielkiego robota, demolującego połowę miasta, mając przy swoim boku niewiastę o rozmiarze płuc przekraczającym wszelkie wyobrażenia? Tak jak myślałem – trafiłem w Wasze ukryte pragnienia. Ale nie ja jeden. Capcom w swoim Tech Romancer’ze powala choćby po części spełnić to marzenie. Bowiem mechów w różnych kształtach, kolorach i rodzajach jest tu ci pod dostatkiem a i kilka niewiast zacnych się znajdzie. A jeśli dodamy do tego masę kiczu w najczystszej postaci, arcade’owy klimat, nietypowy system i fakt, że gra należy do gatunku mordobić 3D? Krótko – Capcom jak zwykle w formie.
1 comment czerwiec 16, 2008


