Posty otagowanemanga

Samurai Champloo

136822

Zrobienie nietypowego filmu o samurajach to wyczyn. Japońska kinematografia męczy ten temat praktycznie od kiedy tylko zaczęła raczkować. Ogrom zjawiska pogłębiają dodatkowo kolejne tomy mang, które ułożone jedna na drugiej pewnie by zrobiły nam drabinkę na księżyc. Całe szczęście, że są jeszcze takie osoby jak Shinichiro Watanabe, które potrafią zrobić oryginalny obraz… nawet o samurajach.

(więcej…)

7 comments grudzień 18, 2008

Millenium Actress / Sennen Joyuu (2001)

081

Starzejąca się gwiazda filmowa udziela wywiadu dziennikarzowi, który okazuje się być jej największym fanem – brzmi to jak interesujący materiał na film? Nie chcemy bawić się w czytanie w myślach, ale zapewne większość osób odpowie: Nie. Genialne dzieła mają jednak tą właściwość, że nudne rzeczy zmieniają w pasjonujące, a zwykłe w niezwykłe. Historia rozmowy pani Chiyoko Fujiwara z Genya Tachibaną ma właśnie tą moc, przenosząc widza na 87 minut w podróż na krawędzi jawy i snu. (więcej…)

5 comments grudzień 4, 2008

Co tam piszczy w kiosku…

newspaper

Czasami chodząc po naszych strasznych i ZÓYCH sklepach można wyczaić całkiem sporo perełek. Kto by się spodziewał jeszcze parę lat temu, że za gorsze będzie mi dane kupić Another World, czy też Ninja Scroola? Przed Wami, być może nowy, stały cykl o tym jak za niewielkie pieniądze obłowić się w pierwszorzędne filmy, gry i tym podobny stuff. Perełki kryją się w najbardziej niespodziewanych miejscach. Granat Pokoju Wszystkim! (więcej…)

5 comments listopad 26, 2008

School Rumble

tytremble

Wiele rzeczy ocenia się po wyglądzie i wiele z nich na tym traci. Każdy wie, że nie powinno się tak robić ale cóż – bywa. Podświadomie odrzucamy pewne schematy, by nie zaśmiecać sobie umysłu tysiącem zadań na minutę. To jak najbardziej normalne i ciężko tego uniknąć. Sam w walce z szufladkowaniem postanowiłem obejrzeć School Rumble nieco na siłę. Słodkie barwy, ‘dziewczęca muzyczka’, grupa wielkookich japońskich nastolatek plus niezbyt poważna kreska – to przecież nie mogło się dobrze skończyć. Jak zepsuty do szpiku kości, ciągle zły na codzienność, polski już-nie-nastolatek może spojrzeć na takie coś?
A powiem wam, że może, bo pod tą cukierkową otoczką dostaje końską dawkę świetnego humoru, abstrakcyjnych gagów i pozytywnej energii. Jakby tego było mało, to jest to anime socjologicznie ciekawe i co najlepsze trzyma się jak najdalej tylko może od zniewieściałej komedii romantycznej, mimo iż taką na pierwszy rzut oka się zapowiada.
(więcej…)

9 comments listopad 11, 2008

hentaigrenade vol. 2

yummy_cammy

Jako, że wbrew oczekiwaniom pierwszy hentaigrenade okazał się sukcesem PG postanowiliśmy zaszczycić Was drugą częścią. Poza tym Arek strasznie naciskał, żebym cos wrzucił, a że chłopak akurat przypadkiem przeglądał hentajce na deviantartcie to rzucając monetą ustaliliśmy, że tym razem wybór padnie na kobiety w mundurze. Wiecie, porządne dziewczynki do karania niedobrych chłopców. Wybór tym razem jest mniejszy i bardziej restrykcyjny, ale nie martwcie się – cykl zapewne powróci.

Tymczasem sprawdźcie dzisiejsze bohaterki – bo, tradycyjnie jest na czym oko zawiesić. Wszelkie propozycje kolejnych odcinków zgłaszajcie na maila.

(więcej…)

3 comments listopad 6, 2008

Izuna razy parę

Mała pyskata ninjówa o wielkich, pięknych i dorodnych…ambicjach podbiła moje serce. Pierwszej klasy humor oraz zerwanie z porytymi konwencjami i dosłowne wyśmiewanie całego gatunku rozłożyły mnie na łopatki. Podczas gdy świat dawał wysokie oceny remake’om jakiegoś syfu, Izuna okazywała się grą nieprzystępna, lub zbyt ciężką. Swoją droga kto to widział żeby parę lat temu obniżać grze ocenę ze względu na poziom trudności? Podczas, gdy hardcorowi fani dungeon crawlerów narzekają na braki, a niedorypane dzieci nowych jRPGów zwracają uwagę przede wszystkim na grafikę w spokoju i swojej niszy istnieje sobie seria, która spokojnie powinna zająć miejsce wśród klasyków swojego podgatunku. Tak jak Disgaea stała się dla wielu wyznacznikiem jakości i humoru w grach tRPG, tak Izuna jest tym samym dla dungeon crawlingu. Jeżeli jara Cię zbieractwo, a dobry humor stawiasz ponad kolejny sztampowy scenariusz to dobrze trafiłeś. (więcej…)

2 comments październik 14, 2008

Ghost in the Shell: Stand Alone Complex

Masamune Shirow, Mamoru Oshii, Kenji Kamiyama. Wyjątkowo utalentowani ludzie, których większość osób w najlepszym przypadku skojarzy najwyżej z Japonią, w najgorszym z ‘jakimiś Chińczykami’. Trudno się dziwić, sam gdyby nie ma fascynacja, wciąż nie do końca uznaną sztuką, anime też bym owego tria nie znał. Bo niby skąd, z pudelka.pl? z Faktu? z Vivy? Z tego co wiem, akurat tam jeszcze ich nie było.
Ponieważ tak zasłużone nazwiska są tak powszechnie nieznane, wypada zrobić im króciutkie przedstawienie: pan Shirow to człowiek, który na zawsze wpisał się zarówno w historię cyberpunku jak i świata komiksu, tworząc swe magnum opus: The Ghost in the Shell. Na podstawie jednego z wątków zawartych w kultowej mandze pan Oshii nakręcił w 1995 roku pełnometrażowy film, który do dziś poraża perfekcją swego wykonania – w takim stopniu, że staje się jedną z ikon anime (tak, on a nie Dragon Ball i Pokemony). Kolejną adaptacją świata Ducha w Pancerzu staje się 26cio odcinkowa seria telewizyjna, którą na swe barki wziął pan Kamiyama.

Trójka dżentelmenów połączonych pracą nad jednym uniwersum, od najkompletniejszego (co oczywiste) papierowego oryginału, przez film stanowiących właściwie traktat filozoficzny, do serialu skupiającego się na otoczce detektywistyczno-sensacyjnej. Właśnie tej ostatniej formie poświęcony jest ten tekst.
(więcej…)

3 comments wrzesień 10, 2008

Sword of the Stranger / Mukoh Hadan (2007)

Mawia się, jakoby pierwszy cesarz Chin bezlitośnie poszukiwał tego, czego pragnęło i pragnie wielu z nas – nieśmiertelności. Ta ciekawostka posłużyła pewnie jako inspiracja autorom rozgrywającego się w XVI wieku (w ok. 1700 lat po śmierci w.w. cesarza) Sword of the Stranger. (więcej…)

3 comments wrzesień 6, 2008

Dragon Ball vs Naruto vs Bleach vs One Piece

Wszyscy zboczeni otaku, psychopatyczni wyznawcy tasiemcowatych serii, typki spod kawaii gwiazdy mogą spełnić swoje najskrytsze marzenia. Przybywa nam gier w których stają naraz naprzeciw siebie postacie z Dragonballa, One Piece oraz Naruto.  Playstation 2, czy Nintendo DS. stają się zatem wymarzonymi platformami dla fanów, owych „wielkich” serii.

Jak prezentuje się jakoś tytułów? Które Warto wspomnieć ;) ? (więcej…)

10 comments czerwiec 18, 2008

Mistrz Amano

Spośród wielu twórców wyróżniających się jeżeli chodzi o projekty w grach z gatunku jRPG często zapomina się o człowieku, który nie tylko swoimi pracami wspomagał pracodawców przez lata, lecz też na zawsze wpisał się do historii gatunku. Zaprojektował postacie i loga do najsłynniejszej serii gatunku, wspomagał wstępnymi szkicami innych artystów, czy po prostu urozmaicał całość swoim niesamowitym stylem.

(więcej…)

6 comments czerwiec 3, 2008


Let’s roll

katamari-roxbury

Najpopularniejsze wpisy

Kategorie

Tagz

360 anime Capcom ds felieton film FPS God Of War gry gry video gry wideo gta Japonia kino komiks Konami konsole manga microsoft NDS news Nintendo Nintendo DS oldschool PC PlayStation PlayStation2 PlayStation 3 PlayStation3 prince of persia PS2 PS3 PSP PSX recenzje rpg Sega sony TPP ubisoft Wii X360 Xbox Xbox 360 Xbox360
35

komenty

krzysztof w Xbox Live – tak czy nie ?
Krojsta w Xbox Live – tak czy nie ?
cascad w Xbox Live – tak czy nie ?
Tomasz Doktorski w Xbox Live – tak czy nie ?
harper w Pamiętajmy o Okami

Strony

co słychać ?

Archiwa

TopBlogi - Najlepsze Blogi w Polsce
blogi
RANKING STRON. Darmowa reklama w internecie.
Darmowe statystyki

meta

Szablony allegro PG