Posty otagowaneXbox360
Gears of War [X360, PC]

Gears of War to jedna z najpopularniejszych i najlepiej sprzedających się gier akcji w historii. Jest dowodem na to, że gatunek strzelanin TPP wciąż trzyma poziom. By dać graczom coś niezwykłego wystarczyło do tygla z klasycznymi rozwiązaniami dorzucić kilka dobrych pomysłów oraz piękną oprawę graficzną popartą konkretnym, brudnym, designem. Epic Games doskonale zdaje sobie z tego sprawę.
5 comments sierpień 4, 2009
Need for Speed: Most Wanted [PC, PS3, X360]

NfS: Most Wanted (2005) to bez wątpienia jedna z najbardziej udanych odsłon serii samochodówek z logo Electronic Arts, została wydana na wszystkie dostępne platformy. Na czym polegał patent na wielki sukces? Wystarczy napisać pościgi policyjne i wszystko staje się jasne.
3 comments lipiec 30, 2009
Nie lubię gier muzycznych…
Naprawdę, a co lepsze, postanowiłem o tym napisać
od jakiegoś czasu zaobserwować można niesamowity wręcz boom na tego typu produkcje. Świat zachwycił się plastikową gitarką, ludzie spotykają się nie na piwko tylko żeby pobrzdąkać a ja wam powiem, że… to już wszystko było. To samo, można było robić 10 lat (w 1998 miała miejsce premiera Guitar Freaks) temu na pierwszym PlayStation. I co? jak teraz gry stały się takie sprzedajne, wydajne, masowo kupowane to Guitar Hero okazał się orgazmotronem casual playerów? Screw you guys. Rzadko mnie takie manie, które narastają wokół grania potrafią zirytować. Ale w tym przypadku się udało… (więcej…)
15 comments wrzesień 22, 2008
Quo Vadis Nippon games
Japonia – kraj często nazywany Mekką graczy, traci swą elitarną pozycję z miesiąca na miesiąc. Miejsce w którym zrodziły się takie osobistości jak Marian czy ponaddźwiękowy jeż, gdzie po raz pierwszy z pociągu wyskoczył Cloud Strife, gdzie Link premierowo pokazał światu swój zielony kubraczek już od jakiegoś czasu zaczyna odgrywać coraz mniejszą rolę w branży elektronicznej rozrywki. Wyspiarski, nie za wysoki i przesadnie uprzejmy naród wyraźnie nie może się odnaleźć w nowej generacji konsol. Załamanie owo umacnia się z każdym kolejnym ‘zachodnim’ potężnym hitem, których ciągle przybywa – od nowych IP, przez licencje i sequele po wszelakiej maści remake’i. Developerzy z Europy i Stanów tworzą przebój za przebojem a japończycy na to… nic. (więcej…)
19 comments sierpień 7, 2008
Race Driver: Grid [X360, PS3, PC]
Codemasters nie jest firmą obcą fanom wyścigów, serwowali nam już wojny mini-pojazdów (Micro Machines), mieliśmy szutrowe rewelacje (Colin Mcrae Rally) i ziemie obiecaną fanów realizmu (Toca). Rok 2008 przynosi zmiany, oferując nam nowego racera od Codie’s, będącego połączeniem tego w czym czują się najlepiej. W jednej grze zawarto świetne AI przeciwników oraz wzbudzające zazdrość u konkurencji zniszczenia, doprawiono to cudownym designem i zaskakująco arcade’owym modelem jazdy. Grid mimo ogromnej konkurencji w gatunku ścigałek, bez problemu zdobywa sobie miejsce w czołówce. Jak nie gładko to siłą, spychając zderzakiem na pobocze. (więcej…)
8 comments czerwiec 24, 2008
Skate. [X360, PS3]
Jak to jest z ciągłym udoskonalaniem i dłubaniem przy jednym projekcie każdy wie. Stałe poprawki i eksperymenty, wszystko idzie coraz lepiej, aż się w końcu go zepsuje. W taką pułapkę wpadli twórcy serii gier z Tony Hawkiem w tytule – Neversoft. Nie za bardzo już nawet ogarniam ile zrobili odsłon swej skate’ówki ale zgodzi się ze mną każdy jej fan, że na pewno za dużo. Pomimo wprowadzania słabiutkich innowacji ciągle były numerem jeden, jeżeli chodzi o gry pod patronatem jeżdżenia na desce z kółkami po ławkach oznaczonych przez gołębie. Były dopóki nie pojawiła się konkretna konkurencja, dopóki nie pojawił się Skate. (więcej…)
11 comments czerwiec 19, 2008
Beyond Good & Evil 2 TEASER
Nadzieja umiera ostatnia
Będzie! będzie, będzie! Zdecydowanie najlepszą wiadomością jaką świat otrzymał 28 maja 2008 roku jest to, że Ubisoft dał zielone światło kontynuacji jednej z najlepszych gier jakie widziały czytniki past-gen’ów – Beyond Good & Evil. Każdy kto miał z nią styczność, czekał ma dwójkę długie lata, trzymając w pamięci to jakie zauroczenie wywoływał świat Hyllis . Mimo gnębiącej świadomości tego jak nikły sukces finansowy odniosła jedynka, fani nie tracili wiary w ujrzenie kolejnej części historii (gra domyślnie planowała była na trylogię) męcząc francuski koncern mailami i przeróżnymi listami z podpisami. Wszystko po to by pozwolono Michaelowi Ancelowi (szef projektu) raz jeszcze stworzyć coś niezwykłego, coś czego znudzeni dzisiejszymi trendami gracze potrzebują jak Polska dotacji unijnych.
Najpiękniejsze jest to, że możemy już oglądać pierwszy teaser:
9 comments maj 29, 2008
Co z tym PESem?
Niegdyś chłopcy zakochani piłki nożnej maltretowali rodziców o PeCeta i PlayStation dla jednej tylko gry – FIFA. Grą dla której porzucali swą wymarzoną Fifę było ISS Pro Evolution. Grą dla której kupowali PS2 było Pro Evolution Soccer.
Dobrze to wiem, bo sam byłem takim chłopcem, wiem jak to jest dossać się do serii piłek od Konami. Lata treningów, wypieki na twarzy, dokładnie wyselekcjonowane towarzystwo i twarde zasady, cały ten cudny obraz codziennych sparringów z czasem zaczął się rozmywać. Wszystko straciło pęd, ulotnił się gdzieś sens trenowania gry w PESa- nie ukrywam, że jestem zły jak cholera, ale to już nie ta sama gra. (więcej…)
7 comments maj 26, 2008
Halo 3: Finish the Fight!
„Skończenie walki” to hasło reklamowe największej chyba kampanii reklamowej Microsoftu ostatnich lat. W ostatnim czasie wprowadzali na rynek nowe systemy, programy, nawet konsole, ale żadna z tych wieści nie była tak przeciążająca serwery jak choćby najmniejszy news o trzeciej części Halo. Czy ktokolwiek spodziewał się w 2002 roku, przy okazji premiery pierwszego Xboxa, że nadejdzie rewolucja? że tak wielkim kultem obrośnie dość niepozornie się zapowiadający tytuł? że typowo PCtowy gatunek swego wieszcza doczeka się na konsoli?
Stawiam, że sami developerzy (Bungie) nie marzyli nawet o takiej szajbie. Ich futurystyczny żołnierz w zielonej zbroi, dumnie zwący się Master Chief stał się symbolem konsoli firmy należącej do najbogatszego człowieka w tym biznesie. (więcej…)
15 comments maj 21, 2008
GTA4: Pierwsza krew DWA
Dziesiątki rozbojów, kradzieży, morderstw i przelanych litrów cyfrowego alkoholu, minęło od mojej pierwszej relacji z Liberty City. Przez te parę dni, od ostatniego tekstu, zobaczyłem tyle, że zdecydowanie jest o czym pisać, czas więc na część drugą.
Jak nietrudno się domyślić, wraz z postępami w grze GTA4 odkrywa przed graczem coraz więcej dowodów kreatywności developerów Rockstar. O ich kunszcie graficznym, nie będę się znowu rozpisywał, przypomnę tylko, że stworzyli najkonkretniejsze miasto jakie gry kiedykolwiek widziały, zapełniając je bardziej i mniej nachalnymi smaczkami. Naprawdę ta ekipa jest w stanie zrealizować wszystko co im błyśnie między uszami.
(więcej…)
13 comments maj 2, 2008



