Złota siekiera przez wszystkich zapomniana …

Golden Axe jest prawdziwą klasyką gatunku chodzonych mordobić. Jednak przez lata blask serii zanikł, a sam złoty topór gdzieś się zapodział. Tej zimy zbliża się do nas prawdziwy wylew hitów. Zbliża się też kontynuacja staroszkolnej wyrzynki. Bez głośnych zapowiedzi, czy prasy krzyczącej co chwilę o rewolucji, niesamowitej grafice, czy zmianie oblicza branży. Ale każdy fan książkowego Conana, krwi, obcinania kończyn, krwiożerczych bestii oraz morderczych lasek w skórach powinien zainteresować się pozycją. Szczególnie, że autorzy kierują ją do graczy dorosłych…

Seria Golden Axe zasłynęła wśród chodzonych mordobić tym, że wprowadziła po raz pierwszy na tak szeroką skalę używanie śmiercionośnych bestii jako wierzchowców. Patent spodobał się rzeszą graczy, w końcu było (i nadal jest) coś świeżego w dosiadaniu ogromnych skorpionów, mięsożernych mutantów i innych pomiotów piekła. Zresztą gra doczekała się trzech sequeli, dwóch RPGowych spin-offy oraz klasycznej bijatyki. A potem…nagle znikła.

Jednak SEGA nie pozwoli nam zapomnieć o Golden Axe. Najnowsza część pod tytułem Beast Rider tworzona przez Secret Level zapowiada się na porządny kawałek mięska.

Co najważniejsze – gra będzie prezentowała połączenie slashera i action-adventure, przy znacznym wykorzystaniu bestii jako wierzchowców. Zajawkę zaprezentowała SEGA dwa lata temu na E3 tym oto teaserem:

Główną bohaterką gry jest znana z oryginału Tyris Flare. Seksowna amazonka, wojowniczka, w sam raz wpasuje się w zapotrzebowania na rynku. Zapotrzebowanie na wojownicze laski ma się rozumieć. I tutaj dochodzimy do najważniejszej i najciekawszej kwestii dotyczącej owej, mającej problemy z wyjściem, produkcji. Mianowicie wg różnych doniesień gra ma być całkowicie skierowana do dorosłych graczy wraz ze sporym zaprezentowaniem brutalnej przemocy, efektownych śmierci oraz golizny. I mam nadzieję, że autorzy nie pokpią sobie sprawy, a my dostaniemy porządną wyżynkę w klimatach Howardowskich.


Bo lekko schodząc z tematu – śmieszy mnie, że w takiej wielce brutalnej, zóej i mhrocznej wyżynce jak God of War, wyżynce dodajmy oznaczonej jako gra dla dorosłych, gdy przychodzi do akcji łóżkowych…patrzymy na siusiający posążek sami wykonując jakieś śmieszne rzeczy padem. I nie, nie chodzi mi o to by obserwować w takich grach półgodzinną orgię mini-grę. Po prostu niech nie będzie takich żenujących wstawek, lub niech twórcy traktują ten temat…normalnie i poważnie? Bo rozpieprzyć łeb Kratos może w mega-efektowny sposób, po tym by zaraz developerzy pokazali nam, że jednak mimo skierowania produkcji do „dorosłych” graczy to seks w grze mogą co najwyżej podać jako cenzurowaną minigrę. Po co w ogóle coś takiego dawać? Nie dane mi wiedzieć. Ja byłbym szczęśliwszy jakby olano to w ogóle. Dlatego liczę, że podejście do tego tematu w nowym Golden Axe będzie normalne. Ot nagie niewiasty tu i ówdzie, bez żadnych kręcenia wygibasów padem patrząc na trzęsące się wazonki, bez zrypanych minigierek. Co zresztą dla wszelkich pismaków byłoby bardzo niemoralne biorąc pod uwagę, że gramy kobieta 😉

Teaser – mimo dziadowskiej jakości w jakiej dane nam go obejrzeć – masakruje. Oczywiście jest to wyjściowa dla tego jak ma wyglądać sama gra, ale myśl o rajdach ogromnymi bestiami, pojedynkach z nich i fizyce lalki w czasie okładania się toporami cieszy mi michę. Ogromna dynamika takich pojedynków, kolosalne stwory mogą zarządzić. Zapewne pojawią się liczne potwory, zdobywanie twierdzy, typowo dla serii mocno zaznaczona magia… Wystarczy popatrzeć jak to wszystko ciekawie ewoluuje. Wg wielu slashery kontynuując zamysł z chodzonych mordobić, a Secret Level wraz z Beast Riders przenosi w ten świat wszelkie sekcje „jeżdżone” z beat’em upów, gdy to właśnie dosiadaliśmy danego zwierza/machiny wyrzynając setki wrogów. Gra ma być brutalna, krwawa i jest planowana jako trylogia. Bazuje na naszych najniższych instynktach – krew, mord, gołe laski. I dlatego warto mieć na uwadze co nam przygotują developerzy.

Jeszcze nie dostaliśmy porządnego slashera w klimacie Conana, Golden Axe przy odrobinie szczęścia takim się okaże. Mimo, że sam nie jestem napalony jakoś niesamowicie, mimo, że mam mieszane uczucia co do zapowiedzi gry, które wyglądają zbyt pięknie to będę patrzył i czekał. Wam radzę też mieć oko na ta grę ;).

PS: Mogliby dorzucić od ręki klasyczne części 😉

cookiecrusher

Advertisements

5 uwag do wpisu “Złota siekiera przez wszystkich zapomniana …

  1. Golden Axe’y swego czasu po prostu rozwalały (do dziś się w to przyjemnie gra, zwłaszcza w trójkę). Oby Beast Rider się udał… zapowiada się świetnie, a i nowy design Tyris Flare fajny 😛 .

  2. Ech, mam mieszane uczucie. Z jednej strony cholernie chciałbym by się udało. W końcu brakuje dobrych barbarzyńskich slasherów z gołymi laskami, krwią i fruwającymi flakami. Do tego bohaterka wygląda całkiem, całkiem ^^ Ale, cholera, ostatnio Sega nie ma szczęścia do gier i myślę, że niestety może z tego wyjść kupa. Szkoda by było.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s