GTA,GTA, jeszcze więcej GTA…

Stało się. Konsole dostaną kolejnego GTA. Wybór padł nie na potężnego Playstation 3, czy niesamowitego Xboxa 360. Nawet nie na oddgena Wii, lub PSP, które dotychczas gościło przenośne części. Najnowsza cześć GTA opatrzona podtytułem Chinatown Wars ukarze się na Nintendo DS. Jednak to nie koniec niespodzianek ponieważ nowe, ekskluzywne dla Xboxa 360 epizody są coraz bliżej – a plotek o ich zawartości przybywa. Jest jeszcze coś…

Konferencja Nintendo na E3 tego roku oprócz wpychania kilogramów bulszitu graczom zaowocowała chociaż jedną sensowną rzeczą. Zapowiedzią nowego GTA na Nintendo DS. Gra pod tytułem GTA: ChinaTown Wars będzie rozgrywała się w jednej z dzielnic Liberty City i ma być pełnoprawną częścią serii. Za developing odpowiadają autorzy Liberty City Stories i Vice City Stories znający się doskonale na przenoszeniu serii na handheldy, a sama gra została zapowiedziana na zimę tego roku. Oprócz tego wiemy…nic. Ani jednego screena, ani jednego filmu. Nic. Pozostaje nam to co granatierzy pokoju lubią najbardziej – spekulacje 😉

Zapewne niewielu Was pamięta GTA Advance na GBA. Gra również rozgrywała się w Liberty City, oferując klasyczny widok z góry, znany z dwóch pierwszych części serii. Mimo niewielkiej mocy przerobowej konsolki autorom udało się upchać free-roamingowy gameplay, różnorodność misji i duże miasto na niewielki kart słabej konsoli. Akcję gry umiejscowiono na rok przed wydarzeniami z GTA III, oferując całkiem niezłą, choć monotonną historię. Gra byłą długa i rozbudowana, oferowała zadania poboczne, całkiem sporo broni i pojazdów. Słowem była udanym przeniesieniem serii na konsole przenośne, czego nie można było powiedzieć o poprzednich próbach jeszcze na Gameboya Colora.

Skąd ten nostalgiczny powrót do przeszłości? Stąd, że pchanie GTA w 3D na tak słabej konsoli jak Nintendo DS. nie ma najmniejszego sensu. Za słaba moc przerobowa zapewniłaby nam malutki ruch uliczny, słabą widoczność, niewielu przechodniów i brak sensownych efektów graficznych. Pod nóż pewnie poszłyby również zmiany atmosferyczne, czy ogromne przestrzenie. GTA na DSa MUSI pozostać w stylu klasycznych części z PC i Psone. Czy to źle? Jasne, że nie. Udane połączenie grafiki 3D z grafiką 2D z widokiem z lotu ptaka może wyjść wyśmienicie. Pierwsze GTA spokojnie hulało na sprzęcie zbliżonym mocą do DSa. Przeniesienie tego na dwa ekrany DSa z wykorzystaniem specyficznych możliwości tej konsoli i świetnym multi to coś kompletnie realnego. Znane z pierwszych części zoomy kamery, świetne radia, deathmatche są w zasięgu ręki. Wyrzynka bandziorów, zmienna pogoda, ogromne wybuchy, stale aktywna mapa na jednym z ekranów? Żaden problem. DS. ma wystarczająco mocy i miejsca na karcie, żeby zaoferować nam grę lepsza niż GTA2. A przecież wielu z nas pamięta jeszcze jego czasy. Pełna nieliniowość, której później brakowało w serii, dobry multiplayer, doskonały klimat i pamiętne intro. Chcę tego na DSie a Rockstar jest w stanie mi to dostarczyć. Fabuła ma dotyczyć Triady. Jak już wspominałem gra będzie rozgrywała się – tadam! – w Liberty City, a podtytuł nie wiedzieć czemu sugeruje mi mocny multiplayer w tej pozycji. Oby. Jeżeli będzie dobra grafika, zoomy, dużo misji i świetne radio to łykam to jak młody pelikan. I zapewne nie tylko ja. Tymczasem, jeżeli jesteście szczęśliwymi posiadaczmi DSa, naprawdę warto sprawdzić GTA Advance – które swoją droga okazało się klapą finansową. R* na pewno nie pozowli na to drugi raz i wersja DSowa zostanie odpowiednio wyreklamowana.

Przejdźmy do konsol stacjonarnych. Szykowane dla Xboxa 360 dodatki niestety przypuszczalnie zalicza poślizg, jednak autorzy dokładają wszelkich starań do ich wysokiej jakości. Plotkuje się, że ich głównym bohaterem będzie tajemniczy motocyklista a wraz z misjami dostaniemy nowe pojazdy, fragmenty miasta, tryby multi i broń. Download całych scenariuszy do molocha takiego jak GTA IV to niespotykane dotychczas przedsięwzięcie, które może okazać się zarówno ogromnym sukcesem jak i totalną klapą. Nie zapominajmy, że Playstation 3 też ma dostać jakieś mniejsze dodatki. Zaś PC?… No cóż, na nie gra nie została nawet jeszcze oficjalnie zapowiedziana, ale rzesze dzieci neo (nie mylić z dorosłym użytkownikiem PC/programistą) wydają sporo na ulepszenia kompa dla tej jednej gry zamiast za 700 zł kupić Xa. Bywa. Czas pozostały do dodatków w GTAIV posiadaczom konsol mają osłodzić ponoć szykowane GTA I i II na Xboxa Live Arcade i PSN!. Jasne, R* nie potwierdził tego, ale jakoś nie wierze żeby przepuścili podobną kasę. Oby wersja na XBA była wzorowana na tej z PC. I tyle, póki co z GTAowego frontu.

cookiecrusher

Reklamy

2 uwagi do wpisu “GTA,GTA, jeszcze więcej GTA…

  1. Mam gta advance i 2 razy przeszedłem na moim gba sp. Zgadzam się w pełni z autorem, że nie ma sensu pchać na ds’a 3d bo gra straci i to nie tylko na klimacie ale i na grywalności. Myślę że spokojnie można uzyskać grafikę na poziomie gta2, co byłoby imo wystarczające w przypadku tej pozycji na ds’sie. Najbardziej denerwowało mnie w gta advance wykonanie niektórych części miast, jak np. lotnisko które się składało z samolotów zbudowanych z prostych wielokątów. Teraz graficy mogliby się pokusić o bardziej zróżnicowane elementy graficzne, grę cieni jak w gta2 oraz urozmaicenie rozgrywki. Musze przyznać że niektóre misje w gta advance były trochę monotonne, ale i tak wszystko co mogła zaoferować ta gra na advansie zostało zaoferowane. Teraz tylko nalezy liczyć na równie udaną pozycję na ds’a i i broń Boże w 3d :tak:

  2. A ja dla odmiany powiem, że – przy całej mojej antypatii względem 3D na DS, GTA w trzech wymiarach jest moim zdaniem na tej konsoli jak najbardziej możliwa i wcale nie skazane na porażkę (chodzi o rozwiązanie graficzne, nie o samą grę). Czemu tak uważam? Pokazała to już choćby (crapowata, bo crapowata) gra Transformers. Owszem – produkcja nienajwyższych lotów, ale miasto było zrobione całkiem nieźle. Przy czym trzeba nadmienić że gra była upchana na karcie o pojemności 64 MB, a obecnie w grach na DS zastosowanie (fakt, że póki co dość nieśmiało) zaczyna przyjmować pojemność 256MB.

    Owszem – tekstury nie będą najwyższych lotów, jednak mimo to – nie musi być wcale źle/brzydko.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s