Źli, brzydcy i… głupi

mantis

Czarne charaktery to niepoprawni optymiści – nietrudno dojść do tego wniosku, gdy od najmłodszych lat jest się karmionym mdłą, powtarzalną do bólu propagandą: „Dobro zwycięża! Zawsze!!111oneone”. Problem pojawia się, gdy zapytamy dlaczego tak się dzieje, skoro bycie Złym Ciemiężcą oznacza posiadanie znacznej przewagi w sile. Tajemnica poronionej idei zostania (czy to w grach, książkach lub filmach) prawdziwym, zepsutym do cna hultajem, ma bowiem kilka podstawowych zasad…

Po pierwsze – Stereotyp owego indywidualisty najlepiej zacząć od zarysu – jego charakter jest zależny od przyjętej postawy, przy czym w podstawowym podziale wyróżniamy jedynie dwie „odmiany”:  działający w pojedynkę,  niewyobrażalnie potężny (tiaaaa…) i najczęściej z nieznanych powodów żywiący uraz do głównego bohatera osobnik, lub równie dopakowany gość o posturze czołgu, na dodatek zewsząd otaczający się hordą sługusów. Obydwaj to najczęściej naprawdę hardzi zawodnicy, których przeznaczeniem jest zostać przez gracza zmielonym na tysiące (setki tysięcy? Miliony?) tajemniczych cząsteczek o nazwie EXP…

Zanim jednak do tego dojdzie, poznajemy historię ich naiwności. castlevania_pof_by_izraO ile nasz niepokonany Darth Maul działa aktywnie i najczęściej w imię własnych snów o potędze (kłania się choćby Alex z Golden Sun), o tyle opasły overlord ma zazwyczaj bardziej przyziemne cele. Ot, choćby taki Galactus, który lata sobie po Wszechświecie, co i rusz wchłaniając planety, by zaspokoić głód, czy Sauron, pragnący w „klasyczny” sposób zapanować nad Śródziemiem. Może ukazać się pod postacią Templariusza, wampira, istoty pozaziemskiej, agentki Związku Radzieckiego,  a nawet samego Alastora, ale wciąż w głębi duszy pozostaje dwustu-kilowym olbrzymim  brodaczem, zakutym w zbroję, posadzonym na tronie z kuflem piwa w ręku, spokojnie czekającym na nadejście własnej zguby.

my_hero_by_cricetus891

Aj łona bi mejd – Nieodzownym elementem każdej postaci jest jej outfit. W przypadku tegoż elementu także możemy mówić o pewnych prawidłowościach. Wcielenie Zła ubóstwia ekscentryczne, niezwykłe i podkreślające pokrętny charakter stroje. Któż bowiem nie pamięta Aresa, który zainstalował sobie w placach olbrzymie brzytwy, doskonale wszystkim znanego kata z Silent Hill, Jokera czy Zagadkę z „Batmana”, lub rozbrajającego Dagoth Ura z Morrowinda…? Bez wątpienia – udany łobuz to taki, który sprawia odpowiednie pozory, strojem maskuje pewien niedostatek umysłowy… zwyczajnie budzi w graczu, widzu lub czytelniku respekt. Zapakujmy bowiem wątłe ciało kujona o chorych ambicjach w olbrzymiego mecha, przenieśmy go w czasy średniowiecza i *poof!* – materiał na czarny charakter jak znalazł – zarozumiały, przekonany o swojej wszechpotędze bubek. To oczywiście spore uproszczenie, jednak nie sposób nie odnieść wrażenia, że w wielu przypadkach, kluczem do otrzymania roli łajdaka nr 1, był głównie odpowiedni strój i przepełniony megalomanią charakter. No właśnie – pycha to wśród czarnych charakterów niemal…

Wyraz stały – Zły jest zawsze zarozumiały. I właśnie ta zarozumiałość, w połączeniu z wrodzoną głupotą, zawsze prowadzi do samounicestwienia (a przynajmniej osobistej porażki). Ot, choćby taki Zemus z FFIV, który przez całą grę beztrosko pociągał za sznureczki z ukrycia, by koniec końców zabawę w teatrzyk zakończyć z rączką odrąbaną przez własne marionetki. Jeszcze bardziej rozbrajającym przykładem jest tu Zetta – Overlord nad overlordy, wzięty z Makai Kingdom autorstwa Nippon Ichi. Gość ten, jako przykładny tyran, przez długi czas szukał Świętego Tomu, który był jedyną nadzieją ocalenia własnego wszechświata od niemiłej przepowiedni. Pech chciał że książka sama w sobie była niegłupia i gdy Zetta nareszcie ją odnalazł, wewnątrz ujrzał niepochlebną opinię, jakoby to jego głupota miała sprowadzić na świat zgubę. Pod wpływem chwili, częściowo niszcząc Święty Tom, dopełnił przepowiednię…

lord_sturm_by_no_body_the_dragon

Przykładów do cna zadufanych w sobie osobników, można by wymieniać na pęczki: Wyrocznia z Fahrenheita, Bowser z Marianów, Barbossa z Piratów, Widmo z Lśnienia, Bill z filmu Tarantino, von Karma z Phoenix Wrighta, czy Bush z USA – to jedynie mikroskopijna część, dająca dowód na to, że w tych konkretnych przypadkach dobro zwyczajnie nie mogło nie zwyciężyć. Samozachwyt usypia czujność i mąci logiczny tok myślenia, przez co – wydawać by się mogło – najświetniejsze umysły pokroju Shodan (System Shock), giną z naszej ręki – bohaterów pierwszej wody. Prawych, dobrych i wspaniałych psuj, rujnujących marzenia kolejnego, rozbrajająco naiwnego i przekonanego o własnej doskonałości villaina…

boromi

the_greatest_japanese_villain_by_ishntknew

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Źli, brzydcy i… głupi

  1. Ja zawsze się zastanawiałem, dlaczego nie tylko są w ten sposób stereotypowaniu ŹLI ale również ich poddani czy tam rzezimieszki. Masz kasę, władzę i praktycznie nieograniczone możliwości. Przeważnie ZŁY jest dosyć yntelygentny, ale otacza się debilami. Czyż nigdy nie mogą się otaczać kimś kompetentnym?
    I want intelligent BAMF’s and its „employees”.

  2. Nie zapominajcie o monologach zdradzających „evil plan nr1” w chwilach słabości main hero… Długie i monologi o tym co zrobią, jak już bohater zginie to norma 😉 Potem bohater „się wkurza” i mówi „musimy zatrzymać Dr Zło, chce teraz wysadzić świat w powietrze”… generalnie evil charas to debile i z natury nie wierzą w to, że mają przejebane mimo, że dobry hero już przedsięwziął malutkie kroczki 😉

  3. Fajnie się zaczęło i nagle skończyło… Szkoda, że tak krótki ten tekst, czekam na rozwinięcie w przyszłości, bo czytania o takich rzeczach nigdy za mało 🙂

    BTW, w Web of Shadows Spider-Man kilka razy sadzi niezłe teksty skierowane właśnie do takich osób 😛

  4. No ale Oracle z Fahrenheita zbytnio się nie wpasowuje w ten stereotyp, zbytnio ekscentryczny, zadufany w sobie czy gadatliwy to on nie jest.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s