Staszek szybki jest…

staszek

„Nazywam się Stanisław Mąderek. Przedstawiam parodię zwiastuna filmowego…” – Strach pomyśleć, że źródło owego cytatu ma już prawie 9 lat. W 2000 roku po raz pierwszy dane nam było obejrzeć spot fikcyjnej produkcji. Ów niezobowiązujący pastisz Gwiezdnych Wojen pokazał, że można stworzyć coś na bardzo przyzwoitym (choć oczywiście – na miarę ówczesnych możliwości autora) poziomie przy nikłych środkach. Spocik zaskarbił sobie serca internautów (nie tylko polskich), w międzyczasie owocując sequelem i planem godnym ogrodnika-szaleńca… Mąderek już niebawem z youtube’a przeniesie się wprost na złote ekrany!

Potrzeba matką Gwiazd – Rzeczony jegomość jeszcze kilka lat był zwykłym-niezwykłym twórcą spotów i krótkometrażowych bajek fabularnych. Kręcił, sam też występował, ale punktem zwrotnym w jego karierze okazała się decyzja o zakupie programu do animacji. Jak sam przyznaje – na początku łatwo nie było, jednak koniec końców Mąderek osiągnął postawiony cel. Tych kilka wybranych ujęć z najsłynniejszych produkcji, które postanowił sparodiować, przekształciły się właśnie w „Staszka” – dziś już produkcję kultową. Forma po niespełna 9 latach kuleje, jednak humor ostry jak Scyzoryk Gerwazego pozostał, o czym możecie przekonać się poniżej:

Równie ciekawą produkcją jest sequel powyższego spotu. „Revenge of Staszek” to animacja już przynajmniej o klasę wyższa (warszawska Akademia Jedi wypadła pięknie), osobiście uważam że i humor rozwinął się we właściwą stronę. Mąderek tym razem znacznie odważniej i pełnymi garściami czerpie  z Gwiezdnych Wojen, przy okazji parodiując ówczesne hitowe wydarzenia (afery łapówkarskie w polityce, film uczniów terroryzujących nauczyciela) a nawet puszczając sympatyczne mrugnięcie w stronę E.T. czy Monty Pythona i ich skeczu o hiszpańskiej inkwizycji.

W „Zemście…” Mąderek pokazuje też swoje problemy ze znalezieniem sponsora dla swego docelowego dzieła (o nim już za chwilę). Już sam początek zaskakuje inteligentnym wykorzystaniem znaku rozpoznawczego SW – nieśmiertelnych żółtych napisów, do wymierzenia prztyczka w nos sponsorom…

Zapraszamy do… – Reklamy – z pewnością ważny aspekt kariery Mąderka. Oczywiście ów element jest z perspektywy widza mocno kontrowersyjny, ale też wertując materiały widać dokładnie, w którym spocie otrzymał większą a w którym – mniejszą dowolność w kreowaniu treści. W reklamach sporo jest typowej propagandy, ale są perełki w których na kilometr czuć typowy mąderkowy humor. Tak jak w tej:

Podobnie jak ze spotami reklamowymi, tak z teledyskami stworzonymi przez Staszka będzie pewnie sporo jęków. Większość klipów robionych jest pod tak zwane „hiphopolo”. Bez wątpienia wykonawcy Ascetoholix czy Mezio nie są na polskiej scenie (o ile jeszcze w ogóle są) ikonami przez wszystkich postrzeganymi pozytywnie, aleee… Patrząc wyłącznie od strony technicznej, jest naprawdę bardzo, bardzo dobrze. Owszem – jest też nierówno, co zapewne ma bezpośrednie przyczyny w gaży, ale większość trzyma wysoki, a momentami światowy poziom.

ii1

Gwiazdy w Czerni – Stars in Black – projekt pełnometrażowej hybrydy komedii i filmu akcji, powstaje już od roku 2001. Będzie to coś zupełnie nowego i żadna ze scen czy postaci nie będzie bezpośrednią kalką z wcześniejszych produkcji, choć oczywiście Mąderek ponownie grać będzie główną rolę a i bez Mistrza się nie obejdzie. Fabularnie, film wciąż jest niemałą zagadką i właściwie sama treść pozostaje niejasna. Wiadomo, że główny bohater (operator kamery) znajduje pewne odzwierciedlenie w rzeczywistości. Wiadomo, że pewnego dnia spotyka Mistrza (w tej roli wystąpi Tadeusz Drzewiecki) i od tego momentu ma rozpocząć się Seria Niefortunnych Zdarzeń. I wiadomo, że reszta fabularnych niuansów wciąż pozostaje w Komnacie Tajemnic…

Film finansowany jest przez jego autora i „ludzi dobrej woli”. Nikt nie zdecydował się go wydać, toteż – choć zdjęcia zakończyły się już kawał czasu temu, do jego premiery pozostało nieco czasu. Konkretnie to 37 tysięcy złotych. To właśnie pieniądze w procesie finalizacji grają kluczową rolę. I to one stanowią miernik czasowy. Wielka szkoda że prawdą okazują się słowa z jednego z mąderkowych wywiadów – w Polsce, by zrobić film, trzeba mieć do dyspozycji wachlarz telenowelowych gwiazdek. A tych niestety w pełnometrażowej produkcji prawie nie ma – Tadeusz Drzewiecki (znany przede wszystkim bywalcom poznańskiego Teatru Nowego) czy Kasia Bujakiewicz to twarze i tak chyba zbyt mało popularne, by – patrząc nań z bilbordu, zachęcić niedzielnego kinomana do kinowej wycieczki. Wierzę jednak, że Staszek podoła wyzwaniu i bilans zysków i strat osiągnie pożądany poziom (tym bardziej, że – co zadeklarował w jednym z wywiadów autor, wszystkie pieniądze zarobione „nadprogramowo”, zostaną przeznaczone na kolejny film). W myśl jednego z haseł Granatu Pokoju, trzeba przecież wierzyć, że przyszłość należy do ludzi kreatywnych. A Mąderek do nich z pewnością należy.

boromi

PS.: Na koniec pozwolę sobie zamieścić jeszcze wielce sympatyczny teaser Stars in Black:

Advertisements

3 uwagi do wpisu “Staszek szybki jest…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s