Wszyscy chcą grać

little_sister__s_tea_party_by_kim_kim

Było już o zbawczej mocy gier konsolowych na posiadaczy blachy, dziś o zbawczej mocy gier konsolowych na ludzi nie będących w temacie. Każde z nas zna osoby, zupełnie nie przekonane do świata elektronicznej rozgrywki, sceptyków, „narzekaczy”, czy osobników patrzących z góry na tą formę rozgrywki. Jednak nie bójcie się, na każdego jest sposób. Dwaj granatierzy pokoju ponownie przekopali dla Was swoje skarbnice wiedzy i wspomnień, aby szerzyć wiarę konsolową wśród niewiernych…

Tetris i Mario

mariopp

Nie ważne czy na NESie, na emulatorze, za pomocą PC, DSa, czy mikrofalówki HD. Nie ma mocnych na te dwie klasyczne gry. Praktycznie KAŻDY badany osobnik kiedyś je poznał, polubił, porzucił i zapomniał. Tyczy się to szczególnie płci pięknej. Ale wystarczy tylko przypomnieć im, ot pokazać od niechcenia „a pamiętasz Mario?”… i tadam. Gruby wąsaty Włoch wygrywa z każdym facetem, każdym herosem, smokiem, misiaczkiem, jagódką i inną postacią. Mario, NESowy Mario jest kochany i uwielbiany po dziś dzień. Grają w niego wszyscy, a bajery typu emulator z możliwością cofania swoich błędów tylko zachęcają ku grze nowych/niewprawnych w bojach. Gdzie zatem tu miejsce na Tetrisa? Cóż … wielkie układanie klocków jest nie do pobicia. Szczególnie, że nie ma tam przemocy, nie wymaga zręczności i posiada tryb multi. I tak powolutku, krok po kroczu z Mario w parę miechów dochodzimy do Jaka, a z Tetrisa do Lumines i REZa. Sprawdzone.

Pro Evolution Soccer

pro_evolution_soccer_2008_pcgames006qnqj

Jeżeli istnieje jakakolwiek grupa, którą łatwiej niż wszystkie inne zachęcić do chwycenia za pada, to jest to z pewnością nacja fanów futbolu. Kibice w parę chwil potrafią docenić feeling i plastyczność z jaką można prowadzić akcje w serii PES. Wystarczy dać im pograć ulubioną drużyną przeciwko jej największemu wrogowi, by złapali bakcyla. Oczywiście to jeszcze za mało by do końca docenili grę Konami, ale po podłączeniu drugiego pada i przeprowadzeniu ostrego szkolenia ‘co i jak’ można w parę posiedzeń sprawić, że denat zakupi konsolę. Należy tylko pamiętać by jako doświadczony gracz nie popisywać się swoimi umiejętnościami, nie gromić rywala, nie ośmieszać – odpuszczanie w niektórych momentach i prowadzenie wyrównanych spotkań daje dużo lepsze rezultaty. Wystarczy odrobina uczciwości i przekazanie całej swej wiedzy, a już niedługo powinniśmy mieć niezłego rywala do pojedynków multiplayerowych. PES łączy ludzi, im więcej maniaków przychodzi na wspólne nasiadówy tym więcej potem można wspominać. A gdy nagle uczeń wygra z mistrzem to robi się z tego regionalna sensacja 😉

Gears of War

gears-of-war-e3-2006-pic7

Najprostszy sposób na zrobienie wrażenia na kimkolwiek to: posadzenie go wygodnie w fotelu, odpalenie wielkiego telewizora, podkręcenie głośników i zapuszczenie Gears of War. Metoda definitywnie najbardziej inwazyjna, aczkolwiek strasznie skuteczna. Faceci to urodzeni gadżeciarze i czegoś tak definitywnie robiącego wrażenie wśród innych samców im potrzeba. Zaproponowanie wspólnego przechodzenia kampanii, czy też prezentacja możliwości sieciowych gry powinno szybko rozpalić wyobraźnie jeszcze niewtajemniczonych gości. Ogromne natężenie krwi, pięknej grafiki, animacji, muzyki i rozpierduchy w której się bierze udział, sterując kosmicznym pudzianem musi zaowocować konkretnym przemyśleniem zakupu konsoli. Prawdopodobieństwo, nabycia nowego sprzętu jest prawdopodobne zwłaszcza wśród typów wychowanych na filmach ze Stallonem, Arnim i Lundgrenem. A takich jest niemało.

Gran Turismo

gran-turismo-5-prologue-20070920005814644

Racer, który zmienił oblicze gatunku i świata gier wideo. Masa samochodów, niezły model jazdy, w częściach po erze PSXowej oczojebna grafika – prawdziwy przyciągacz facetów a także wielu kobiet! Pierwszych jara możliwość pogrania w coś bardziej skomplikowanego niż NFS oraz setki dostępnych samochodów, oprawa i możliwość (choćby wirtualnego) spełnienia swoich motoryzacyjnych marzeń. Kobiety za to wpadają jak śliwka w kompot w przyjemny gameplay oraz możliwość demolowania trasy bez szkody dla samochodu. Seria jest w stanie dać naprawdę sporo uciechy. Zwłaszcza jeżeli się nieprzyzwoicie stuninguje auto, które stoi w naszym rzeczywistym garażu! Wtedy wygrywanie wyścigów to już sprawa osobista.

Tekken

1145391201612lw2

Tekken pomimo, że obecnie besztany bardzo sobie zjednuje nowych graczy. Odpustowy design, fikuśne dziewuszki, gołe klaty panów z wymiarami 90cm w bicu oraz szybka, agresywna rozgrywka wraz z dobrą oprawą AV czynią prawdziwe cuda. Obie płcie są chętne by pomaszerować w pada, zobaczyć efektowne ciosy, wypróbować różnych wojowników, czy wreszcie sklepać gospodarza. Oczywiście ciężko by ktoś nowy nawiązał równą walkę z choć trochę zaangażowanym graczem, więc bez podstawiania się nie ma co zapuszczać Tekkena. Skutek może okazać się zupełnie odwrotny i zniechęcimy do grania jakąś osobę. Ale rekreacyjnie można próbować.

Gry muzyczne/taneczne/eye toye

sing

Nie wolno zapominać o najbardziej wdzięcznych przekonywaczach graczy. Wszelkiego rodzaju muzyczne zabawki, singstary, tytuły opierające się na zabawie socjalnej już niejednego przekonały i przekonają do konsoli. Wystarczy dobra impreza, propozycja i świetna ekipa by bawić się do białego rana przy tego typu pozycjach. Singstar robi z konsoli zestaw karaoke – a przecież każdy wie jaką radość daje śpiewanie ludziom nie potrafiącym śpiewać! Nie można tego lekceważyć. Przepalenie tego Buzzem (quiz z pytankami i fikuśnymi kontrolerami, tak prosty w obsłudze, że szympans ,mógłby napisać do niego poradnik) i Eye Toy’em sprawi, że wszelakie kameralne imprezy w gronie znajomych, nie będą się mogły obyć bez konsoli. Machając przed Eye Toyową kamerką wygląda się ‘z boku’ tak śmiesznie, że szkoda by było takie doznanie stracić – z jednej strony człowiek stara się zrobić jak najlepszy wynik a z drugiej siedzą znajomi kulający się po ziemi, widząc nasze wyimaginowane ‘mycie szyb’ 😉

Jak widać tytułów zachęcających ‘świeżych’ do zabawy jest całkiem sporo. Gwarantuję, że jeżeli podejdzie się do nich ze zrozumieniem (pamiętajcie – też się kiedyś uczyliście) i przekaże choć trochę swojej pasji to efekt może być tylko jeden. Trochę cierpliwości, odpuszczania i pokazywania efektownych tytułów na przemian z tymi łatwymi w opanowaniu, zaowocuje nowym kolegą/koleżanką od pada.

cookiecrusher&cascad

Reklamy

5 uwag do wpisu “Wszyscy chcą grać

  1. Bijatyki i gry z coopem, jajem(czytaj aj toj etc.) to najbardziej wciągające typy gier na konsole, wystarczy np. partyjka w SC3 i słyszysz „To wbijamy do ciebie na partyjkę tej fajnej bijatyki??” Btw. Czemu king się tam patrzy ?

  2. Ten Tekken to jakieś zboczonne furry, nie? A Gearsy ssą. Może po dłuższym wczuciu się można się wciągnąć, ale widziałem i grałem w tą grę wielokrotnie i nie zrobiła na mnie jakiegokolwiek wrażenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s