10 miejsc, które trzeba zobaczyć mimo iż… nie istnieją

ff10-yuna-dos

Świat odkrywa przed nami masę uroków, miejsc tak urodziwych, że aż nierzeczywistych – jakby zupełnie nie pasujących do naszej, pełnej pasożytów, planety. Wielcy podróżnicy mogą o nich opowiadać i sprawiać, że pozostałe 97% ludzkości, których nie stać na wyprawy, zacznie rozpaczać nad swym losem. Jednakże tak, jak każdy jest w stanie oszczędzić na choćby małą podroż, tak można też zwiedzać światy zrodzone w wyobraźni wybitnych projektantów. Zapomnijmy wizjach książkowych i filmowych – prawdziwe zwiedzanie nierzeczywistych miejsc zapewniają tylko gry video. Jakie może być zatem, chociażby 10 miejsc, które powinny się znaleźć w ofercie każdego wirtualnego biura podróży?

Oto i krótkie zestawienie:


Hyrule Field – Ocarina of Time [N64]

fjeld

Pierwsza ogromna trójwymiarowa przestrzeń na jaką wstąpił gracz pojawiła się w roku 98 i przetuptana została małymi zielonymi buciczkami, smarkatego elfa w fikuśnej czapce. Po rozbudowanym treningu na początku gry, zostajemy wyrzuceni na tą elektryzującą równinę. Koniec z podziałem na etapy, otwarty świat jest do naszej dyspozycji. Zamek z Opuszczającym się mostem zwodzonym, ogromne jezioro, góra którą widzimy heeeeen daleko, a jednak i na nią się dostaniemy. Autentycznie nie wierzyłem w to co otrzymałem od drużyny pod wezwaniem Shigeru Miyamoto. Po spojrzeniu w niebo oczy radował widok poruszającego się słońca po nieboskłonie, wraz ze zmianą barw i powolnego budzenia się księżyca doprowadzał do absolutnego oniemienia. Tak, to było naprawdę ładne pole.

Wieża Babel – Prince of Persia: The Two Thrones [PC,Ps2,X,GCN]

towerbb

Budowla owiana mitem, miejsce które przy odrobienie szczęścia (tzn. gdyby Aleksander Wielki żył dostatecznie długo) mogłoby stać do dzisiaj, wciąż jest do zwiedzenia… wystarczy zagrać w PoP:TTT. Jako iż jest to trzecia część trylogii – żegnająca się ze 128bitowymi konsolami, to i wypada najbardziej zaawansowanie graficznie. Wspinanie się na szczyt tak symbolicznego obiektu, pośród naprawdę cudownych widoków (słońce, charakterystyczne ‘pustynne’ odcienie żółci, majaczący w dole Babilon) i akrobacji wspaniale animowanego Księcia chwyta za serce.

Rodos – God of War [Ps2]

godofwarss

Kolejny cud, który możemy zobaczyć tylko dzięki swemu hobby to Rodyjski Kolos. Pech chciał, że owy gigant postawił się nie tej osobie co trzeba – czyli Kratosowi. Przeżywając mistrzowskie wprowadzenie do gry, pełne dewastowania antycznego portu zobaczymy serię scen których próżno szukać w Hollywoodzkich superprodukcjach. Architektura tego miejsca połączona z walką, z przeciwnikiem o tak wielkiej potędze w ekspresowym tempie rozprowadza adrenalinę po żyłach. Sony Santa Monica niesamowicie urozmaiciło to starcie (oj długie jest!), wypełniając je zwiedzaniem kolejnych lokacji, potyczkami z pomniejszymi przeciwnikami i ciągłym osłabianiem wielkiego oponenta. Całkowite zdemolowanie Kolosa od środka stanowi piękną kropeczkę nad i, wynagradzającą nasze trudy.

Midgar – Final Fantasy 7 [PSX,PC]

final-fantasy-7

Centralna metropolia, w której rozpoczynamy jedną z największych przygód na pierwszym PlayStation. Gigantyczne miasto stanowiące siedzibę militarno-energetycznego kolosa: Shinra Company. Mimo lat na koncie potrafi wciąż zachwycić klimatem przytłaczającego, zbudowanego ze stali i betonu miasta, otoczonego przez charakterystyczne reaktory wysysające życiowa energię planety. Zwłaszcza atmosfera towarzysząca zwiedzaniu ‘niższych’ rejonów takich jak slumsy potrafi zapaść w pamięć na zawsze. Midgar to rewelacja i wielkie marzenie każdego fana w to, że kiedyś, przy okazji remake’u FF7 zwiedzi je w trójwymiarze, zaglądając do wnętrz szklanych budynków.

Jaskinia – Gears of War [360,PC]

jaski

Polacy mają jaskinię Raj, mają też Wieliczkę, ale bądźmy szczerzy – na planecie Sera, wypełnionej szarańczą zwiedzimy coś naprawdę monumentalnego. Podziemia wypełnione obcymi elektryzują ilością akcji (Boss przypominający gargantuicznego pająka onieśmiela) oraz jak to w przypadku GoW bywa – jakością wykonania. Fantastyczne formy w akompaniamencie tak zbliżonej do fotorealizmu oprawy nie pozostawiają wobec siebie nikogo obojętnym. Mimo iż jest mrocznie i niebezpiecznie to i tak pięknie.

Las Bambusowy (za Sasa Sanctuary) – Okami [Ps2,Wii]

okamifrst

Pozornie zwyczajne miejsce, stanowiące tak naprawdę, jeden z tysięcy przykładów tego jak wiele zależy od designu gry. Clover studio postanowiło nam pokazać piękny, bajecznie zielony bambusowy las wypełniony żyjącymi w spokoju zwierzętami. Widok przemierzającej go, eterycznej Amateratsu, wraz z wyrastającymi za nią kwiatami powala. Okami nie aspiruje do miana ‘ruchomego obrazu’, ono nim jest. Zwiedzić tak piękny, nasycony życiem, pełny dumnych tygrysów, cyfrowy pomnik przyrody to prawdziwe przeżycie.

Planet Batalia – Ratchet & Clank [Ps2]

rclank1

Wielkie zaskoczenie i natychmiastowe wrzucenia gracza w wir akcji – to jest właśnie Batalia! Ogromne jak na owe czasy natężenie, pięknie wymodelowanych modeli 3d (rok 2002, ale do dziś robią dobre wrażenie), wybuchów i słodki dźwięk rozpadających się na części, a raczej śrubki, pierwsze przeciwników to sprawa ciężka do wyrzucenia z pamięci. Atrakcji na tym poziomie jest od groma, i jest to przy okazji pierwszy tak mocno nastawiony na rozwałkę fragment świata R&C, jak później się okaże seria pójdzie właśnie w tą stronę. Pamiętajcie – walka futrzakiem i robocikiem z czołgami to tylko początek! Barwy robią też świetne wrażenie, deszcz, ciemna zieleń, potężne fortyfikacje, piękna przyroda, ciekawe ukształtowanie terenu, wszechobecna walka – oscarowy poziom.

Las Yoshimitsu – Tekken [PSX,Ps2]

yoszjki

Yoshimitsu to postać, którą każdy zna, największy psychol z serii Tekken posługujący się w niej najdziwniejszymi zagrywkami. Popełnia samobójstwa, teleportuje się, lata, a przy okazji jest cyborgiem będącym szefem klanu Manji Ninja. Pomimo takiego natężenia bzdur to jedna z najbardziej lubianych i klimatycznych postaci. Tak samo jak i jego ‘leśne plansze’, zahaczające o japoński folklor (nie w takim stopniu jak wspomniane Okami, ale…). Kto ujrzał skąpaną w śniegu arenę Yoshiego, w świeżo wydanym Tekken Tag Tournament wie o czym piszę. Do dziś jest to wyjątkowe miejsce.

Latarnia Morska – Beyond Good & Evil [PC,Ps2,X,GCN]

bgeeer

Ziemia obiecana każdego żeglarza, stała się miejscem wypadowym jednej z najbardziej niezwykłych produkcji ostatnich lat. Owo miejsce jest domem głównej bohaterki i tak też się tam czujemy – bezpieczni, z chęcią tam wracamy, choćby po to by sobie popatrzeć w cyfrowe niebo i morze. Nigdzie przedtem ani później nie było tak sielankowego domu, po którym spacerowanie samo w sobie sprawiało przyjemność. Zwłaszcza, że mieszkają tu również sieroty będące pod opieką Jade, same w sobie będące niemałymi osobistościami, oraz pies Woof. Przyroda, miły komiksowy (po europejsku) design, kręcące się dzieciaki, muzyka, tajne przejścia… grając ma się absolutną chęć, by usiąść tam na trawie, ze źdźbłem w ustach, i obserwować faune i florę, rewelka.

Viper Manor – Chrono Cross [PSX]

chrono_screen061

Siedziba potężnych Acacia Dragoons, ważne miejsce dla całej serii (dlatego też trudno tu napisać coś konkretnego bez spoilerów), oferujące niemałe zwroty akcji. Jak przystało na gigantyczny zamek należący do potężnych ludzi – kryje w sobie sporo tajemnic. Zbudowany w klasycznym, europejskim, stylu pozwoli nam się zwiedzić od lochów aż po same wieże. Moment w którym przechodzimy mostkiem, w środku nocy, na tle niesamowitych księżycy (planet?) zapiera dech, budując jeszcze mocniej klimat niesamowitej baśniowej przygody. Należy zaznaczyć, że takimi ‘widoczkami’ stoi cała gra. Łezka się kręci w oku na myśl o Mistrzowskim Squaresoft.

No i mamy ‘dziesiątkę’, mimo iż wybranie nawet 30 lokacji nie stanowiłoby problemu. Gry Video pozwoliły zmienić setki świetnych szkiców i projektów w ‘żywe’ miejsca, sprawiające masę przyjemności graczom. Warto je za to docenić i zamiast gonić za przeróżnymi cudami w stylu achievment’ów co jakiś czas przystanąć i popatrzeć ile smaku może zawierać choćby jedna, niewielka plansza. Zapewne nie ma na świecie dwóch osób, które by wybrały taki sam ‘top ten’ – i to jest właśnie świetne, dlatego też wypisujcie swoje ukochane miejsca, zamiast za wszelką cenę krytykować te 😉 opcji do wyboru jest tysiące… aż żal, że nie istnieje biuro podróży zdolne nas zabrać, chociaż w jedno z nich, najbliższe sercu.

cascad

Reklamy

6 uwag do wpisu “10 miejsc, które trzeba zobaczyć mimo iż… nie istnieją

  1. Pięknych miejsc w grach jest mnóstwo. Jeśli nie stać nas na egzotyczne wyprawy wystarczy odpalić konsolę. Poza tymi przez Ciebie uwględnionymi chętnie znalazłabym się w scenerii z ostatniej walki w MGS3 czy choćby z walki z The End. Widoków z Uncharted także są porywające. A odnosząc się do pocztówek/widokówek, o których wspomniałeś na forum, to koniecznie muszę wspomnieć o kilku scenach z Fatal Frame’a:CB.

  2. Mogłeś się pokusić o umieszczenie na top 15, bo zabrakło m.in Green Hill (Sonic), Oddworld, Ivalice, Nosgoth i wielu jeszcze ciekawszych miejscówek ; )

  3. Moje kilka miejscówek:
    – łąka kwiatów z Metal Gear Solid 3 – za to niesamowite piękno uzyskane dzięki odpowiednim barwom. I za to, co się tam wydarzyło (kto walczył w odpowiednim kostiumie?).
    – scena walki z ostatnim bossem w SotC – najpierw mozolna wspinaczka, a następnie najstraszniejszy boss z tej gry. Błyskawice i monumentalne, mroczne widoki zapamiętam do końca życia.
    – Shadow Moses *łezka w oku*
    – Dąb w Kuldahar i miasteczko Easthaven z Icewind Dale – klimat zimy nawet latem.

    Ilu graczy, tyle takich list – i to właśnie jest najlepsze w miejscówach z gier 🙂

  4. Końcowej areny zmagań z MGS3 brakuje jak cholera… Ale za to jest Vpier Manor z CC, więc nie będę narzekać 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s