Slumdog Millionaire / Milioner z Ulicy

slumdog-01

Słynny amerykański sen jest marzeniem milionów ludzi na całym świecie. Dotarcie na szczyty wybijając się z najgłębszych nizin to cel, który wyznacza sobie tak wielu a tak niewielu go osiąga… W kinie wielkiego bogactwa dorabiano się już na różne sposoby; biorąc udział w zakładzie, zawodach, kradnąc, wstępując do mafii, znajdując skarb czy też otrzymując spadek. Teraz przyszedł czas na to by ktoś dostał szansę odmiany swego losu dzięki… doświadczeniu jakie zdobył w życiu.

fr_slumdog2_fox_167322l

Jamal Malik to dość przeciętny, indyjski, osiemnastolatek. Wychowywał się w slumsach Bombaju i nigdy mu się nie przelewało, żył w skrajnej nędzy, otrzymał jednak swoją szansę – swoje lepsze jutro. Dostał się bowiem do teleturnieju ‘Milionerzy’ (znanego i u nas) w którym, niespodziewanie, zaczął robić furorę. Chłopak z ulicy, bez wykształcenia, żyjący z podawania herbaty perfekcyjnie odpowiada na kolejne pytania. Czy to może się dziać naprawdę?

Jest to raczej wątpliwe… Jamal po pierwszym odcinku programu trafia na komisariat gdzie zostaje brutalnie przesłuchiwany. Inspektorzy za wszelką cenę chcą wyciągnąć z niego to gdzie ma podsłuch, kto mu daje podpowiedzi i jakim cudem zaszedł tak daleko będąc zwykłym biedakiem. Malik zaczyna zatem opowiadać dramatyczną historię swojego życia. Film będziemy oglądać z trzech perspektyw: będąc widzem teleturnieju, śledząc wspomnienia ‘slumdoga’ i patrząc na jego rozmowę z komisarzem.
Okazuje się bowiem, że faktycznie, pytania jakie są mu zadawane nie należą do najprostszych lecz pokrywają się idealnie z jego wspomnieniami. Być może wyda się niektórym naciągane to, że wszystkie tragedie które przeżył nagle zmieniają się w błogosławieństwo i drogę do szczęścia – ale to kwestia podejścia. Slumdog Millionaire jest przede wszystkim niezwykłą retrospekcją, tętniącą życiem, pełną barw, wzlotów i upadków. Świetnie przedstawiona, zagrana, zmontowana i posiadająca wyjątkowe udźwiękowienie. Fakt, że ma w sobie trochę baśniowego klimatu tylko powiększa jej wartość.

slumdog

Zwykle na ekranie będziemy widzieć dość brutalny obraz brudnego i przeludnionego kraju w którym pieniądze to wszystko, z czasem jednak i to się zmienia. Poznamy Jamala, jego brata i przyjaciółkę we wszystkich najważniejszych momentach ich dzieciństwa, dojrzewania i ‘teraźniejszości’. Ciężko uwierzyć na słowo, że opowieść o indyjskim żebraku zasługuje na tak wielkie uznanie (słynne 8 Oscarów) ale po zakończeniu seansu ma się w głowie tylko ‘żałowałbym gdybym tego nie obejrzał’. Z czasem wychodzi na jaw, że to film nie tyle o pieniądzach co o miłości, lekko nierealny, nieraz umowny obraz, któremu się wszelkie uproszczenia śmiało wybacza. Od dramatycznego początku, po chwile komizmu, obyczajowe, akcji, aż po finalne lovestory. Prawdziwie egzotyczny kalejdoskop.

Strasznie pozytywna niespodzianka, na pewno spodoba się każdemu kto będzie w stanie wejść w tę konwencję bez narzekań – na nie jest miejsce ewentualnie po seansie, bo podczas niego śledzi się kolejne sceny z nieprzemijającym zainteresowaniem. Warto.

cascad
9

Advertisements

3 uwagi do wpisu “Slumdog Millionaire / Milioner z Ulicy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s