Składak [#3]

skladakZ części powstałeś… Na dzisiejszą edycję złożyło się kilka czynników z Tym Jednym na czele. Zapewne dla większości graczy nie będzie ów temat specjalną nowiną, jednak nie wypada wręcz o nim nie napisać. Oto bowiem ziściły się moje (i pewnie nie tylko) przypuszczenia co do pewnej ikony gamingu… Z resztą – ów gaming jako taki zdominował elementy dzisiejszego składaka, aczkolwiek nie obyło się bez tyciej dygresji… Wtrącenia swoich własnych miedziaków do pewnych wydarzeń ostatnich tygodni czy nawet miesięcy zwyczajnie nie mogłem sobie odmówić. Nie z tak błahego powodu, jak trwałe odcięcie od Sieci. Skoro już wszyscy z grubsza wiecie czemu mnie przez ten czas tak mało na Granacie było, odpalam Składaka… Wanna come in?

Ad rem więc, czas wyjawić Tajemnicę (od dni kilkunastu) Poliszynela – powstaje trzecia część pionierskiej serii Max Payne. Panowie z Rockstar długo (ponad 5 lat!) kazali nam czekać na kontynuację „mrocznej historii o miłości”, co jednak najważniejsze – czekanie nie okazało się bezskuteczne. Maksymilian ponoć poczynił przez ten czas kolejne kroki w kierunku totalnej apatii, zapowiada się więc kolejny odcinek z serii „pochyła równia” (eh – najpierw Sam, teraz Max… co się do diabła dzieje z tym Światem?!). O ile jeszcze w „The Fall of Max Payne” sprawiał wrażenie gościa z kryzysem wieku średniego (podpartym dodatkowo tragicznymi wydarzeniami z przeszłości), to jedyny jak na razie artwork przedstawia już rasowego dekadentę!

max-payne-31

Będzie się działo – nasza chodząca encyklopedia moralitetów i cynicznych docinek porzuca nowojorskie ulice, by gdzie indziej ostatkiem sił szukać wiary w sens czegokolwiek. Póki co nie było mowy o ewentualnej obecności Mony Sax, wszystko wskazuje jednak na to, że autorzy wybrali standardowe zakończenie „dwójki”, według którego Mona zginęła, zastrzelona przez Władka (‚Have no fear, Vlad is here!’). Ewentualnie panna starym zwyczajem zafunduje przekonanemu o jej śmierci Maksiowi lekki zawał serca, nam zaś – niezły (choć chyba jednak zbyt mocno przewidywalny) zwrot akcji… Informacji o tym tytule jest póki co naprawdę nie wiele, znamy jednak przybliżoną datę premiery. Swoją drogą, całkiem nieodległą – pudełko ze ślicznie pokiereszowaną facjatą Payne’a posiadacze PeCetów, X-klocków i Chlebaków będą mieli szansę ujrzeć… już pod tegoroczną choinką! Oby, szykuje się mała rewolucja w temacie bullet-time’u w grach, Max z pewnością pozamiata w tej kwestii po rozmaitych projektach: pochodzenie czy s.t.r.a.c.h.a.c.h. Najważniejsze jednak, że sprawdziły się moje (i z pewnością nie tylko moje) przypuszczenia co do „misyjności” Max Payne: The Movie. ^^

mafia

Maksia mamy z głowy – czas na szybką piłkę z wyczekiwanym produktem od 2K Czech – kontynuacją kultowej Mafii. Otóż – w kwestii premiery nic się nie zmieniło, jednak nie byłbym sobą, gdybym nie zapodał wam poniższej informacji. Otóż – Świat obiegła wieść, że już niebawem (generalnie wymieniane są dwie daty – 23 kwietnia i 1 maja – ciężko powiedzieć ze stuprocentową pewnością, która okaże się trafna…) twórcy upublicznią pierwszy rasowy gameplay! Ja już zacieram rączki, jestem niezmiernie ciekaw, jak ten tytuł wygląda w praniu…

chinatown-wars

Już jakiś czas dzieli nas od premiery najnowszego GTA. „Chinatown Wars” – przez wielu szkalowana i wyśmiewana ze względu na nietypową już dziś prezentację akcji, okazuje się być miłym rozczarowaniem. Przede wszystkim – jest w niej masa świeżych pomysłów na wykorzystanie T-screena, w większości niezwykle udanych i – o dziwo – podnoszących realizm rozgrywki (w którym innym GTA, cwaniaki, składacie własnoręcznie snajperkę, czy majstrujecie przy kablach w trakcie podkładania bomby, hę?). Prawdziwą rewelacją jest za to wprowadzony element ekonomii z którym związany był spory szum przed premierą – handel narkotykami. Jeżeli kiedykolwiek graliście w coś na kształt „Big Mutha Truckers” – jesteście w domu. Naprawdę, niebotycznie zwiększa to replayability tytułu i stanowi znakomitą odskocznię od standardowych misji (i znacznie lepszą od dotychczasowych „hobby” – udawania strażaka, taksiarza itp.). Na dniach możecie się na Granacie spodziewać recenzji tego tytułu.^^

noodle1

Cóż – Wujo Arcio popuścił pasa w kwestii granatowych tabu, wstyd by było tego nie wykorzystać – na zakończenie będzie też coś o muzyce. Otóż – są szanse, że najpopularniejszy animowany zespół tego Świata, doczeka się nowego, prawdziwego LP jeszcze w tym roku. Mowa rzecz jasna o najlepszym, moim skromnym zdaniem tworze Damona Albarna, Gorillaz. Z pozycji fana wstyd mi przyznać, ale o trzech demówkach, które ów pan puścił w eter już +/- 3 miesiące temu (a które pozwalają mieć nadzieję odnośnie nie-aż-tak-długiego cyklu produkcji nowej płyty), ja dowiedziałem się dopiero dziś. Nie powiem, morda mi się jeszcze cieszy, utwory trącą nieco odrzutami zawartymi na „D-Sides”, ale (z małym wyjątkiem) trzymają klasę, są chwytliwe… no, po prostu – Gerylasi powracają. 🙂

– Broken

Stylo/Binge

– Electric Shock

… I tym pozytywnym akcentem zakończę dzisiejszą garstkę informacji. Żałuję że przez tak długi czas nie byłem w stanie nic na PG z siebie wydusić, ale… po prostu nie byłem (i niestety dużo wskazuje na to, że jeszcze przez jakiś czas nie będę) w stanie. 😉

Ach byłbym zapomniał – by tradycji stało się zadość – w czasie skrobania tego wpisu towarzyszył mi nieznośny łomot serca i trema (wiecie jak ciężko pisze się po takiej przerwie?!)… a także płynący z głośników album Jammiroquai – „Return of The Space Cowboy”. Howgh!

boromi

Advertisements

2 uwagi do wpisu “Składak [#3]

  1. Że Max powstaje, wiadomo było, teraz przynajmniej wiadomo też jest, kiedy nastąpi ewentualna premiera gry.
    Szkoda mi, że GTA:CW jednak nie trafiło w gusta posiadaczy NDS, jak to miało zrobić. Ja bym jednak zagrał i przysięgam, że prędzej czy później to zrobię.
    No i Gorillaz… Też jestem ździwiony, że powracają, a ich muzykę cenię sobie bardzo, bardzo wysoko. Wakacje chyba ’07 upłynęły mi właśnie pod ich znakiem. 😉 Nowe kawałki dają radę – zobaczymy jak cała płyta będzie się sprawować w całości.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s