Czy „dodatkowa” moc PS3 ma jakiekolwiek znaczenie ?

333333

Gdy Sony, rok po premierze Xboxa 360, wydało wreszcie swą trzecią konsolę stacjonarną na świat wielu wierzyło, że powtórzy się sytuacja z przeszłości i zrobi ona oszałamiającą karierę zajmując zaszczytne miejsce na tronie, zostawiając konkurencję daleko w tyle. Czas jednak mijał, wielkich gier nie przybywało, te które były dostępne technicznie nie spełniały oczekiwań a konsola nie dość, że była najdroższa to jeszcze nie zawierała w zestawie tak podstawowej rzeczy jak kabel umożliwiający uzyskanie obrazu w wysokiej rozdzielczości… Nasuwa się tu pytanie: po co japończycy tworzyli takiego „potwora” ?

Niestety nie umiem znaleźć na nie odpowiedzi. Niepokojące jest też to, że być może nie doczekamy się za wielu tytułów, które wykorzystają potencjał PS3. Powiedzmy sobie szczerze: Killzone 2 wygląda wprost rewelacyjnie, God of War 3 prawdopodobnie zszokuje oprawą a Gran Turismo 5 prezentuje się jak ruchomy obraz… tylko CO Z TEGO, gdy w czasie kiedy kolejne, grube miliony szły we wsparcie Guerillas Games (strach myśleć ilu ludzi brało udział w pracy przy Killzone 2 przez te lata) Microsoft zdążył wypuścić dwie części Gears of War, zdominować nimi rozgrywkę sieciową, zdobyć wielki rozgłos dla X360 i przy okazji dokonać kilkukrotnych obniżek cen X360.

gears-of-war-2-20081103055905238_640w

img_2301_killzone22

Okazuje się, że te całe RSXy i Celle to wynik typowego zapatrzenia się w swą wielkość i niedoceniania konkurencji. O ile o specyfikacji technicznej Wii ciężko napisać cokolwiek pozytywnego tak maszyna Microsoftu korzystając z relatywnie tanich podzespołów cały czas uciera nosa zapowiadanemu na rewolucję PlayStation 3. Developerzy chcą wydawać gry na system mający największa grupę użytkowników (czyli potencjalnych klientów) oraz na ten gdzie koszty produkcji są jak najtańsze. A akurat architektura Xboxa 360 zapewnia szybkie i sprawne kodowanie, dodatkowo dział marketingu zadbał o to, by jak najwięcej osób zdecydowało się wydać pieniądze własnie na 360.
To co kiedyś nazywaliśmy falstartem nowej generacji (czyli premierą pierwszej konsoli wyświetlającej gry w HD już w 2005 roku) okazuje się teraz być jednym z głównych atutów giganta z Redmond. Zresztą nie tylko to, gdyż niespełnione obietnice Sony także im pomogły: jakby tak spojrzeć w przeszłość i porównać to co nam zapowiadali z faktyczną sytuacją na rynku to nie pozostaje nic innego jak głośno się zaśmiać.

uncharted-pics

Bądźmy szczerzy, jeżeli jakakolwiek gra ukaże się naraz na PS3 i X360 to będzie wyglądać na obu identycznie, a skoro tak to po co przepłacać? Jeżeli nawet będą jakieś różnice w oprawie to sprowadzą się raczej do kosmetyki (jak w przypadku różnicy między Ps2 i Xboxem). Sytuacja nie powinna tak wyglądać ale cóż, tu się liczą pieniądze a nie sentymenty. Na pewno po konkretnym rozeznaniu w architekturze konsoli Sony da się robić na niej tytuły ładniejsze od tych z 360, tylko to się nie opłaca gdyż prasa i inne media od razu wytkną te różnice. A myśląc logicznie: po co robić „gorszą” wersję gry na konsolę, która cieszy się większym powodzeniem? Po co tracić klientów na własne życzenie? No właśnie – to by było bez sensu.
Wychodzi, więc na to, że jeżeli studia wewnętrzne japońskiego giganta nie wezmą się porządnie do roboty to innym też się nie będzie z tym spieszyć. Okazuje się jednak, że one także mają ciężkie życie i ciężko im podołać temu zadaniu „przewyższenia X360”. Uncharted jest piękne, Ratchet pokazał naprawdę sporo, na Heavently Sword nie wypada narzekać, na Motorstorma też, ale w żadnym wypadku te gry nie prezentują się tak, żeby można było wątpić w to czy X360 by je uciągnął.
Dochodzą do tego jeszcze problemy z Blu-rayem, który zwyczajnie ma zbyt wolny odczyt danych i mimo iż potrafi zmieścić ich 50GB to gry z PS3 NALEŻY (a gdy nie ma miejsca to nie ma grania) instalować na dysku. Chwalenie się wyświetlaniem gier w rozdzielczości 1080p (czyli FullHD) także nie wyszło Sony na zdrowie. Nie dość, że prawie nie ma tytułów, które z tego korzystają, to jeszcze nie jest to aż tak wielka różnica jak między SD a 720p. Zresztą… całe to wielkie FullHD Microsoft udostępnił posiadaczom swej konsoli za pomocą łatki dostępnej do ściągnięcia z Internetu, i kto komu gra na nosie?

heavenly-sword-20070726063038870

Ciekawe, więc czy doczekamy się wykorzystania w pełni potencjału, jaki niewątpliwie kryje, PS3. Sony rzuciło się z motyką na słońce, chcąc wmówić nam, że ich sprzęt „jest drogi bo jest ekskluzywny” – strzelili sobie tym wyznaniem w stopę, toż to jeden wielki śmiech na sali. Po tym wszystkim cały czas brakuje produkcji, które by to udowodniły (zaznaczam, że piszę tylko o oprawie) a ciągłe czekanie na takie Gran Turismo 5 jeszcze bardziej ich pogrąża. Czy opłacało się tworzyć tak mocną, drogą w produkcji i trudną w kodowaniu platformę dla garstki jakiś dziesięciu tytułów, które wzbudzą zazdrość w posiadaczach 360? Na razie jest taki tylko jeden: Killzone 2 a i tak zdania są podzielone co do tego czy wniósł cokolwiek do gatunku i czy faktycznie jest technicznie poza konkurencją. Jedno jest pewne: jeśli Sony będzie wypuszczać swe wielkie hity w takim tempie jak teraz to pozostałej dziewiątki możemy się nie nigdy doczekać i cały wysiłek związany z wmawianiem ludziom, że kupują coś rewolucyjnego pójdzie na marne. Microsoft znów rozpocznie kolejną generację konsol i będzie po ptaszkach.

Ten scenariusz jest dość prawdopodobny, choć oczywiście nic jeszcze nie zostało przesądzone i może z czasem wyjdzie różnica między procesorami obu platform. W każdym razie teraz się na to nie zanosi, M$ nie dość, że „podkradł” swego czasu GTAIV i Assassin’s Creed Sony, to jeszcze teraz dostanie też Final Fantasy XIII i Tekkena 6: serie które od zawsze łączy się z PlayStation. Dodając do tego Ace Combat 6: Fires of Liberation i Ridge Racer 6 zauważymy, że ludzie związani z PSXem i PS2 niekoniecznie muszą na kolejną konsolę wybierać PS3, gdyż większość ich ukochanych serii znajduje się na X360 (Resident Evil, Street Fighter, PES, Devil May Cry anyone?).

Zatem opłaci się czekać? Czy może jest już za późno na wielkie zmiany pod szyldem PS3? Zobaczymy, choć wydaje mi się, że o zwycięstwie w tej wojnie nie ma już co myśleć – prawdziwe zbrojenia i wyciąganie wniosków zacznie się na dobre za jakieś 3 lata gdy cały cyrk zwany ‘next gen’ ruszy na nowo. Sony samo sobie skomplikowało życie, zdarza się…

Cascad

-> autor wie, że ftopy popełnia każda ze stron: teksty wytykające wady Big N i M$ są w przygotowaniu.

Reklamy

9 uwag do wpisu “Czy „dodatkowa” moc PS3 ma jakiekolwiek znaczenie ?

  1. Xbox w pewien sposób ciągnie PS3 w dół przez rozwiązania technologiczne, ale za to japoński twór irytuje swoim wysokim mniemaniem. Że gdzieś tam, coś tam. Za dwa tygodnie wypuszczą jakiś tytuł, który pobije wszystkie i będziemy musieli kupić dla niego PS3 bo przecież nic innego go nie uciągnie.

    Mi marzy się świat bez exclusivów gdzie producenci konsol walczą o klientów ceną, designem, możliwościami pozagrowymi (które notabene nakręcają sprzedaż PS3), przystępnością itp. Bo to po prostu głupie jest. Mam tego xboxa i dzięki bogu, że mogę sobie pograć w GoW albo GTA, ale patrząc na killzone’a, uncharted albo Metal Gear Solid zżera mnie zazdrość. To zapewne działa w obydwie strony, chociaż nie zrozumiem zazdrości z powodu takiego Mass Effecta ;).

    Może się kiedyś doczekam, do tego czasu grajmy w gry, nie patrząc gdzie wkładamy płytę.

    (pointy nie brać metaforycznie, AIDS i te sprawy ;P)

  2. PS3 pokaże pazur, ja tam nie żałuję kupna tej konsoli, choć kurzy się w porównaniu do XO. Ale niech tylko wyjdzie Uncharted 2, GoW3…

  3. Do Sony mam tylko za złe, że dopuścili aby na Xie pojawiły się „ich” tytuły. Tak to konsola PS3 jest dla mnie ideałem i w sumie niczego jej nie brakuje. Od kilku miesięcy po prostu cieszę się z grania i nigdy bym jej nie zamienił na inną, a w szczególności na X 360 którego największym błędem jest to, że KAŻDA gra z X’a będzie prędzej czy później na PC.

  4. Prawda jest taka,że ja nie zamieniłbym NIGDY Xboxa na PS3.Gier w które z chęcią bym zagrał jest dosłownie kilka. MGS4, Killzone 2….eee i co jeszcze? No może Uncharted…WOW!!!
    3 gry!!
    No i dodam jeszcze, że większośc multiplatformowych gier
    jest lepsza na 360.
    No i PS3 ma pada, który jest tak malutki i słaby, że aż odechciewa się grac…Gałki analogowe są beznadziejne (zarówno wykonanie jak i ich rozmieszczenie na padzie)
    Tak naprawdę to jedyną zaletą PS3 jest czytnik Blue Ray. Swoją drogą ciekawe ile PS3 by się sprzedało gdyby nie miało BR? hahahaha….

    • jak tak to po co sie udzielasz x360 to wg mnie stary zagrzybiały juz dziadek a ps3 ma takie tytuły jak własnie KILZONE 2 ,UNCHARTED 2 ,GOD OF WAR 3 , UNCHARTED 1,MOTORSTORM itp.a i to co najwarzniejsze PS3 jest bezawaryjne a X360 ma fajne czerwone koła smierci i co konsola do smietnika ha ha

  5. Cóż jak się gra tylko w tytuły reklamowe, a nie samemu szuka naprawdę dobrych gier to na pewno na PS3 nie znajdzie się nic. W innym przypadku jest tego trochę 😦

  6. Mam x360, tzn mialem bo rozwalilem go mlotkiem jak wyskoczyl mi rrod a x-clamp fix pogorszyl tylko sprawe. Kupilem do niego kupe dodatkow typu wlan (80 euro) 3 kontrolery, hd-dvd ktore i tak zdechlo, wireless headset, 120GB HDD i pare innych. To jak microsoft leci w ch… przekonalo mnie ze zainwestuje i kupie wlasnie ps3, chociaz niestety ma tylko pare dobrych gier. Wazne dla mnie tez bylo ze moglem na x360 ogladac filmy z komputera albo fritzboxa ktory dziala mi jako mediaserver. Co do blue-ray w ps3 to nie wiem czy to taka wielka zaleta. plyta z filmem ktora jest prawie w cenie gry to troche za duzo. odstrasza mnie tez ta pradozernosc ps3. Juz zastanawiam sie czy przy zakupie ps3 nie kupic czasem jeszcze jakiejs elektrowni. Zabijaja mnie tez te kontrolery w ps3. Ostatnio jak pozyczylem od kumpla ps3 to myslalem ze te kontolery potraktuje jak mojego xboxa, czyli dobrym uderzeniem mlotka, ale to wszystko jakos mozna przezyc, ale to jak co 3-cia konsola microsmieci sie spyie bo oszczedzaja na cynie i po jakims czasie uklady traca polaczenie z plyta to jest juz przegiecie. wyszla 3-cia wersja mobo i zawsze to samo. Moze kiedys kupie jeszcze raz xboxa jak bede juz pewny ze po roku nie bede musial go wysylac do serwisu. Co do gier to xbox niestety zamiata ps3 i to jest pewne, controler x360 tez jest nie do pobicia, no ale teraz zobacze jak to sie ma z ps3.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s