Jak laptop to z Pumą

puma5hv

Wiele jest mitów na temat laptopów dla gracza, przyjęło się mówić i pisać, iż komputery mobilnie nie nadają się do komfortowego grania w nowe gry komputerowe, a przynajmniej nie te z dolnej półki cenowej. Wytyka się im głównie słabą wydajność i krótką żywotność baterii. O ile ta druga cecha jest rzeczywiście piętą achillesową tego rodzaju sprzętu, to już z drugą cechą nie jest tak źle. I faktycznie nie będę dziś pisał o laptopach za 6 – 7 tysięcy złotych polskich, które tak reklamują i wychwalają przeróżni recenzenci, na rynku znajdziemy o wiele bardziej atrakcyjny produkt, wyposażony w technologię, która mogłaby pomóc także w rozwoju komputerów osobistych.

Narzekanie na sprzęt tańszy (w domyśle gorszy) to tylko zabiegi mające na celu wyciągnięcie od nas kasy. Bo stara prawda pozostała niezmienna w myśl przysłowia: nie wszystko złoto co się świeci…

ASUS F5Z-AP083 to bardzo ciekawy sprzęt, jego główna konfiguracja składa się z dwurdzeniowego Athlona o taktowaniu 2GHz, 4GB pamięci 800 Mhz DDR2 i karty ATI HD3200 z 512 RAM na pokładzie. Przyznacie, iż wygląda to naprawdę dobrze. Do tego otrzymujemy dysk twardy 320 GB i przekątną ekranu 15,4 ‘’. Całość kosztuje w przypadku dobrej oferty 1935 PLN. Jednak nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że owy sprzęt udźwignie Crisisa i Dead Space w rozdzielczości 1024×768 na wysokich detalach (z obniżonym AA) !! Ba, w przypadku Burnout: Paradise jest jeszcze lepiej, wystarczy zmienić rozdzielczość na wcześniej napisaną. Bez żadnego pokazu slajdów, czy błędów w grafice, spowodowanych zbytnim obciążeniem karty graficznej. Naprawdę byłem w szoku, gdy zobaczyłem laptopa kolegi w akcji, pracował przy tym cichutko i a stabilnie, a temperatura pracy nie odbiegała od tego co mogę zobaczyć na obudowie mojego komputera. Rodzi się jednak pytanie: Jak to możliwe? Odpowiedź jest prosta: za wszystko odpowiada platforma Puma, a dokładniej mówiąc technologia polegająca na zintegrowaniu chipsetu z rdzeniem graficznym.

asus

Platforma ta jest reklamowana jako multimedialna i trudno z tym się nie zgodzić, dzięki nowej technologii zniknął problem wiecznego kompromisu między wydajnością, a czasem pracy baterii. Śmiało możemy oglądać filmy w jakości HD na nośnikach Blu-ray, dzięki jak podaje AMD 5 – krotnemu zwiększeniu jakości wyświetlonego obrazu, a i nowy układ graficzny robi swoje. Jeśli kupimy model z mniejszą ilością pamięci operacyjnej, nic nie stoi na przeszkodzie by dołożyć druga kość.

Mając teraz za przykład laptop Asusa warto zastanowić się, czy aby na pewno sprzęt dla mobilnego gracza musi kosztować krocie? Oczywiście, że nie. Warto też powiedzieć, iż będzie to sprzęt do grania bezproblemowego nawet przez 3 h, w najwyższych detalach w Crisisa, a nie pierwszego Unreala ;). Zastanawiające jest to dlaczego w pismach pokazuje się nam laptopy z wysokiego pułapu cenowego, twierdząc, iż tylko te nadają się do czegokolwiek innego niż prace biurowe. Może chodzi tu, głównie o to iż nie włączymy natywnej rozdzielczość i nie będzie nam dane rozkoszować się pełnym wygładzaniem krawędzi. Takie rozumowanie jest spowodowane coraz większym pędem technologicznym, gdzie zaraz po premierze Core i7 Intela i nowych GeForce 280, trzeba je koniecznie mieć w obudowie swojego nowo składanego komputera. W wielu przypadkach najnowsze nie znaczy najlepsze, a przynajmniej nie najbardziej korzystne i czas żeby co niektórzy to zrozumieli. Niestety nie o takie przekonanie potencjalnego konsumenta chodzi każdemu producentowi sprzętu, a ten właśnie wierząc w doskonałość nowych rozwiązań technologicznych, wydaje ciężkie pieniądze, nie patrząc na coraz większą dziurę w portfelu. Ot efekt działania sprawnego marketingu. Jak pokazuje przykład Asusa, za niewielkie pieniądze w porównaniu do kwot podawanych w magazynach i Internecie, można mieć komputer mobilny do zadań specjalnych 😉 .

i7

Czy technologie na wzór platformy AMD mają rację byty w środowisku komputerów osobistych ?? Na pewno jest to bardzo dobry pomysł tym bardziej, że powoli kończą się możliwości rozwoju dla naszej poczciwej platformy. Mówi się, że np. procesory są już u skraju architektonicznej wytrzymałości. Spowodowane jest to coraz mniejszą odpornością krzemu. Dodawanie nowych rdzeni powoli przestaje mieć rację bytu, ale także staje się to fizycznie niemożliwe. Dlatego patrząc w racjonalny sposób, inżynierowie wielkich firm produkujących na co dzień podzespoły komputerowe są zmuszeni do wymyślenia czegoś naprawdę nowego, co da prawdziwy przełom w aspekcie wydajności (ponoć prace nad zintegrowaniem karty graficznej z procesorem są już bardzo zaawansowane). Winnymi takiego stanu rzeczy są właściwie oni sami, chęć zarobienia milionów wymusza szybkie wypuszczanie na rynek produktów wykonywanych zgodnie z dewizą „im więcej tym lepiej”, co teraz skutkuje brakiem konkretnych planów na rozwój całej branży. Niektórzy idą jeszcze twierdzą, że można by stworzyć technologię podobną do tej z konsol, mając na uwadze ich możliwości w optymalizacji i buforowaniu grafiki. Pachnie to trochę science – fiction, bo trudno wyobrazić sobie sytuację, w której PC będzie miało żywotność PS2, czytaj dawało możliwość grania w najnowsze tytuły przez długie lata. Firmy żyją z wymiany podzespołów, a także wciskają nam laptopy „dla graczy” za duże kwoty. U mnie średni okres wymiany części to 2 lata. Przy zakupie jakiegokolwiek sprzętu zastanówmy się, czy jesteśmy w stanie go w pełni wykorzystać, jednocześnie nie twierdzę, że każdy dobrze reklamowany produkt jest zły, trzeba jednak kupować z głową i odróżniać fakty od zwykłego naciągania.

E731U-C

Niestety ścieżka rozwoju staje się coraz węższa i przynajmniej dla komputerów należy stworzyć coś rewolucyjnego, a przykład niech idzie od laptopów, bo właśnie w ich konstrukcji nastąpiła wielka przemiana, której mało kto się spodziewał. Jednocześnie zaznaczam, iż nikogo do niczego nie namawiam. Wysnucie wniosków pozostawiam każdemu z osobna.

hraboll

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Jak laptop to z Pumą

  1. Mam tego laptopa i mogę potwierdzić :))
    Jestem niesamowicie zaskoczony jego możliwościami :))
    Warty swojej ceny , a w szczególności wersja bez OS, bo kilka set złotych tańsza.

    REKOMENDACJA

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s