PG vs E3

818

By zakończyć Internetową Odyseję związaną z tegorocznymi targami E3 wypada napisać jakiś tekst podsumowujący na chłodno, już bez emocji, konferencję trzech gigantów produkujących konsole. Przy okazji skonfrontuję je z mymi oczekiwaniami względem Microsoftu, Nintendo i Sony, które swego czasu zostały tu opisane. Zatem, do dzieła.

xboxe309

Microsoft:

Wg oczekiwań pokazano Alana Wake i Splinter Cell: Conviction (które moim zdaniem są dwiema z trzech najlepszych gier targów), Forza 3 i Halo: ODST też zajęły sporo czasu na konferencji. Zresztą w kwestii grywalnych prezentacji Microsoft zdecydowanie odstawił konkurencję w tyle. Owszem, może większość z nich to multiplatformy ale fakt faktem – pokazano jak wyglądają na X360, w przeciwieństwie do zalewu trailerków na konfach Sony i Nintendo. Przebojem okazał się nie tyle wykup kolejnych tytułów od konkurencji co zupełnie nowe możliwości sieciowe (Twitter + Lastfm + Facebook + Games on Demand + filmy w 1080p) będące morderczym wręcz combo. Wisienką na torcie stał się oczywiście Project Natal, który wprowadził ideę Eye Toya w nową erę. Każdy kto widział prezentację możliwości tego urządzenia musi przyznać, ze jeśli to wypali to „będzie się działo”. Handhelda nie pokazali, drugiego DLC do GTAIV też nie, za to przyszedł Steven Spielberg. Było dynamicznie, bez nudzenia i z masą gier.

Na plus: Gameplaye wielkich, nadchodzących hitów, dużo humoru, Kojima mówiący po angielsku, udział Tony Hawka, brak chwalenia się liczbami i statystykami, swoboda na scenie.

Na minus: Beattlesi, za dużo gadki o Project Milo, ftopa przy prezentacji Epicu (mikrofony), słaby pokaz FFXIII.

e3-2009-nintendo-press-conference-live-blog-20090602000809716-000

Nintendo:

Nie pokazano praktycznie nic z tego na co mogliśmy czekać. Po okropnym pokazie New Super Mario Bros. Wii i Wii Sports Resort trochę honoru uratował Red Stell 2. Mimo to konferencja przebiegała w klimacie strasznie nieciekawego gadania o tym jaki to wielki rozwój czeka Nintendo i o tym jak wielu odbiorców potrafią zadowolić. Niestety wszystkie trailery poza Super Mario Galaxy 2 i Metroid: Other M nie zrobiły na nikim wrażenia. Sytuacja gdy sala milczy a prowadzący czeka na brawa była jak najbardziej uzasadniona. Nowej marki nie pokazano, cen nie obniżono, gier dla dorosłych nie było (były za to gry o przymierzaniu ciuchów dla dziewczynek). O gameplayach żal wspominać. Pozytywnym promyczkiem jest zapowiedź Golden Sun 3 na NDSa.

Na plus: zbliżający się Metroid, SMG2 i Golden Sun 3.

Na minus: beznadziejne gry, Reggie, Iwata, pani prowadząca, pokaz Wii Sports Resort, króciutkie filmiki zapowiadające Conduit, Resident Evil The Darkside Chronicles i Dead Space Extraction; brak pokazu Zeldy.

img_5086

Sony:

Zaskakująco prezentacja Heavy Rain nie była częścią konferencji Sony – zamiast niej otrzymaliśmy przydługie przemówienia, przerywane trailerkami gier z PSP. Silnym punktem byłoby ujawnienie PSP Go i The Last Guardian gdyby tylko nie to, że każdy o nich wiedział na długo przed E3. Cena PSP Go (250 euro) także zmusza do puknięcia się w głowę. Liczyłem na gameplaye a ich zwyczajnie nie było – poza wbijającym w glebę Uncharted 2 i świetnym Assassins Creed II. God of War III o dziwo nie powalał na kolana. Gran Turismo 5 kolejny raz przedstawiono… jako trailer. Kolejny raz też ośmieszono się przed całym światem; wystąpienie pana Yamauchiego, mówiącego o Gran Turismo Mobile to farsa pokroju Giant Enemy Craba i Riiiiidge Racera. Cała para Sony poszła w support PSP na które zapowiada się masa stuffu z dużych konsol (oficjalnie-nieoficjalny kolejny MGS to chyba najjaśniejszy punkt). Niestety pokazy MAG i ModNation Racers zajęły dużo czasu, zanudzając niesamowicie. Mega niespodzianką okazało się za to pokazanie Final Fantasy XIV online – tego na pewno się nikt nie spodziewał i oczywiście ‘pałeczek’ będących młodszym bratem wiilote’a. Nie robiły one takie wrażenia jak Project Natal ale udowodniono, że są bardzo dokładne.

Na plus: Gameplay Uncharted 2, tłumacz Yamauchiego, zapowiedź FFXIV, możliwości PSP Go, potwierdzenie stałego supportu PSP 3000, zalew gier na PSP.

Na minus: dużo pustej gadki, brak obniżki ceny PS3, cena PSP Go, Yamauchi, brak gameplayu GT5, ModNation Racers, MAG.

natal

Jak wypada obraz całego E3? Mimo kilu zawodów było naprawdę pozytywnie. Szkoda tylko, że Sony więcej mówiło o swych exach niż ich pokazywało (vide Agent), wobec takiej sytuacji zwycięzca może być tylko jeden; najlepiej wypadł Microsoft. U nich było wszystko; dużo grania, innowacyjne projekty, rozwój sieciowy i zaskoczenie opozycji (szczerze, kto się spodziewał, że Forza 3 będzie aż tak pięknie wyglądać? To pokazuje niedowiarkom moc 360). Pokaz Sony jest tuż za nimi, strasząc niewidzialnym 😉 i potwierdzając, że PlayStation 3 ma najpotężniejszy zbiór exclusivów. Nintendo pozostało sto lat za murzynami nie spełniając ani trochę oczekiwań GRACZY. Niestety ambitnych produkcji z ciekawym scenariuszem brakuje na ich sprzęcie i jak widać – już zawsze będzie brakować. Najgorsze jest to, że wcale się tym nie przejmują licząc kolejne miliony zysków ze sprzedaży Wii.

cascad

Advertisements

Jedna uwaga do wpisu “PG vs E3

  1. Cieszy mnie to, że na iksie jeszcze trochę pogram ;). Ogólnie to zbieram na ps3 bo wszystko powoli skłania się ku temu by to on przejął pałeczkę. Taka już ninjowska strategia ;).

    Dobra, koniec E3, czas na jakiś wpis muzyczny.

    proooszeee 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s