Wymagania, dywagacje, pogadanki o niczym part 1

demons_soul_profilelarge

Dziś o Gothicu, Herosach, niesamowitym OST oraz grzebaniu się w śmieciach przeszłości. Czyli – wróciłem. Gościnnie, bo Arek za mało płaci.


Wśród polskich graczy mamy wielu fanów RPGów. Może nawet zbyt wielu, bowiem z ich ilością – definitywnie nie idzie jakość. Ostatnimi czasy byłem światkiem dyskusji, gdzie nie tylko przeciętni zjadacze chleba, lecz również niektórzy branżowcy starali się kreować Risena na ósmy cud świata. Grę skomplikowaną, z pięknym designem i genialna fabułą. Jestem jeszcze w stanie zrozumieć wielką miłość do koncepcji Gothica, ale podawanie argumentów w rodzaju świetnego poczucia humoru Bezimiennego, doskonałej oprawy AV, czy świetnej kreacji świata nie jest tylko słabe. Jest wyznacznikiem braku gustu, nie oczytania, podchodzenia do gier bez głębszych ambicji. Zarówno Gothic, Heroes of Might and Magic III, czy Fable łączy jedno – słabowitość artystyczna. Mechanika tych gier może być uznawana za świetną, grywalność – jasne może się podobać. Jednak ich strona artystyczna znajduje się gdzieś kilka metrów pod ziemią. Więcej głębi i smaku mają rysunki skalne. Nie pisze tego, żeby obrazić kogoś (no dobra piszę), ale pisanie o nich jako grach pełnych artyzmu mija się z celem. Ale skoro w Polsce dziennikarze mogą nazywać posiadaczy danej konsoli debilami, to czego się spodziewać po naszych i światowych graczach?

1121demon01

Z dobrych wieści – skończyłem męczyć King’s Field. I mogę powiedzieć jedno – jeśli myślisz że na konsole nie ma mrocznych, ciężkich, europejskich w klimacie RPG FPP to…mylisz się. Piękna, wspaniała seria, niejaki prekursor obecnie fapowanego Demon’s Soul rządzi. Nawet OST zabija, czego przykład macie tutaj:

Zatem drodzy, mhroczni cRPGowcy! Odłóżcie Gothica, porzućcie Obliviona, wyłączcie Heros of Might and Magic III Wake of Gods! I zagrajcie – na Bogów – w King’s Field i Demon’s Soul.

W czasie innej z ciekawych dyskusji, tym razem takiej w której postanowiłem udział wziąć pewien gracz wymienił gro świetnych gier multi min Bombermana, czy Team Buddies. Jednak wśród nich pojawiła się pozycja, której dotychczas nie znałem – Bishi Bashi Special.

Niech przemówi obraz, bo słowa są zbyt małe by to opisać.

Me want more multiplayer games like this. Oł je.
bishi-bashi-spunch

Na zakończenie warto przypomnieć, że Sonic kończy 18 lat. A Bioware dostaje fuzje z Mythic. Oby nie wyszedł nam z tego drugi Square-Enix, produkujący kolejne RPGi z jeżem.
Pokój bracia.

Gościnny, mroczny cookie

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s