3 nowe filmy, których nie powinniście oglądać

30076_filebig

Macie smaka na komedie? Ja też. Chcecie sprawdzić co nowego w gatunku? Ja też chciałem. Teraz żałuję. Letnie klimaty powszechnie pasują do ogólnego rozluźnienia, z zainteresowaniem postanowiłem, więc zbadać czy najnowsze, lekkie filmy dają radę. Na ruszt poszły: I Love You, Man (Stary, kocham cię), Miss March (Miss Marca) i Hangover (Kac Vegas). Niniejszy tekst powstał by chronić was przed nimi.

I-Love-You-Man_jpg_595x325_crop_upscale_q85

Zacznijmy od najgorszego: I Love You, Man, miało w założeniu, prawdopodobnie, być komedią. Szkoda, że ciężko to zauważyć podczas seansu. Zamiast ciekawego scenariusza dostaliśmy beznadziejną historię poczciwego do bólu (naprawdę, oglądanie go boli) gościa, który nie potrafi nawiązać przyjaźni z żadnym facetem, dużo lepiej czując się w towarzystwie kobiet. Staje się to problemem gdy postanawia wziąć ślub i nie ma nikogo kto mógłby być jego świadkiem, wtedy zaczyna swój mini-casting i poszukuje najlepszego przyjaciela. Jakimś cudem poznaje Sydneya: wiecznego renegata, wyluzowanego typa z syndromem Piotrusia Pana. Romantycznie nawiązuje się między nimi więź, zaczynają razem grać na gitarze i w ogóle są taaaaacy szaleni, Sydney pomaga Paulowi stać się twardszym gościem… ergh. Jest naiwnie, bez polotu i nie ma to za wiele wspólnego z męską przyjaźnią.

miss-march-1

Z Miss March jest, niewiele ale, lepiej. Koniec liceum, ona i on, zakochani, mają w końcu przeżyć swój pierwszy raz. Niestety „mały” upadek na schodach i chłopak zamiast do łóżka ukochanej trafia do szpitala… na cztery lata. Po wybudzeniu się ze śpiączki okazuje się, że jego niegdyś słodka dziewczyna jest marcową playmate PlayBoya. Wraz ze swym kumplem postanawiają, więc do niej dotrzeć i wkręcić się na coroczną imprezę w domu Hugh Hefnera. Brzmi jak fabuła zwariowanej komedii w stylu American Pie, i w kilku kwestiach nawet dorównuje tamtej słynnej serii. Obrzydliwych motywów znalazło się tu mnóstwo, bezwzględnej głupoty też, wzbudza to więcej żałości niż śmiechu, ale chwilami akcja na tyle się zagęszcza, że można to jakoś przeboleć. Do klasyki „gatunku” daleko, choć jednym okiem da się obejrzeć… tylko jeśli nie macie wyboru.

FR_Kac_Vegas_jpg_211693l

Hangover, o dziwo, trzyma już poziom filmu, który można puścić przy znajomych. Wieczór kawalerski, Las Vegas, apartament, kasyno, gangsterzy, striptizerki, narkotyki, alkohol… no prawie jak w domu! Pomysł chwytliwy, aktorsko jest fajnie tylko… zamiast konkretnej rozpierduchy i naprawdę mocnych akcji widzimy typków budzących się rano, którzy zgubili pana młodego dzień przed ślubem. Ponieważ nic nie pamiętają, to po swych własnych śladach próbują dojść do tego co się działo zeszłej nocy i odnaleźć zgubę. Szkoda, że zabrakło w tym trochę dynamiki, bo film wiele bez niej traci, choć na tle wyżej wymienionych prezentuje się niczym sznycel wiedeński przy zapiekance z budki na centralnym. Jest śmiesznie, są ciekawi bohaterowie, fajne zbiegi okoliczności i niestety kilka nieudanych żartów.

Jak widzicie, wpis jest dużo krótszy od tego co zwykle gości na PG, a to o czymś świadczy – naprawdę szkoda się rozpisywać o tym filmach. Pierwszych dwóch próbujcie na własne ryzyko, a od Kac Vegas nie wymagajcie za dużo. Gdybym miał przyznawać im oceny to byłoby to kolejno: 3,4 i 6-. Mam nadzieję, że kogokolwiek ochroniłem przed niechcianym seansem: pamiętajcie, zrobiłem to dla was! To, że ja oglądałem I Love You, Man i Miss March nie oznacza, że też musicie się narażać. Aloha.

cascad

Reklamy

2 uwagi do wpisu “3 nowe filmy, których nie powinniście oglądać

  1. Kac Vegas jest całkiem zabawne, ja się uśmiałem. Co do I Love you man to faktycznie mało komedii w tej komedii, Miss March odpuściłem już po tytule 😉 Ciekawy wpis, ale oceny bardzo surowe.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s