Poznajcie Totoro

anime-my-neighbor-totoro

Jeżeli nie lubicie leśnych duszków to nie czytajcie dalej, ponieważ mam zamiar tu wychwalać dwu i pół metrową włochatą przypominającą kulkę-królika-niedźwiedzio-coś kreaturę czyli (ta-daaam) TOTORO.

Maskotka studia Ghibli swój debiut zaliczyła w 1988 roku, biorąc udział w magicznej historii o beztroskim (z pozoru) dzieciństwie, pięknie przyrody i wierze w cuda. Pełen tradycji i zabobonów obraz japońskiej wsi od pierwszych kadrów ujmuje widza. Miyazaki ze znaną sobie manierą buduje sielankowy klimat, pełen słońca, błękitu nieba, bujnej roślinności, pozbawiony industrialnego krajobrazu i związanej z nim agresywności oraz „szybkiego życia”.

30210

W filmie obserwujemy dwie siostry, które wraz z ojcem przeprowadzają się na wieś, jako młode, pełne chęci życia dziewczynki, z zamiłowaniem zwiedzają okolice. Pewnego dnia, młodsza z nich spotyka malutkiego leśnego duszka, idąc jego tropami wpada do tajemniczej dziury gdzie… śpi sam Totoro! Symbol mocy natury, rewelacyjnie wielki & futrzasty stwór od pierwszego wejrzenia zdobywa widza.

Cuda jakie dzieją się za każdym razem gdy Totoro pojawia się na ekranie są nie do opisania, to idealna baśń pomagająca rodzicom w misji „uwrażliwienia” swych latorośli, a dla takich zwyroli jak ja… to ciepły balsamik na skamieniałe serce 😉

30189

Brakuje tu skomplikowanej historii, „Tonari no Totoro” („Mój sąsiad Totoro”) to absolutnie niemodny zbiór scen wywołujących zarówno współczucie jak i radość, śmiech, zainteresowanie, fascynacje. Śledząc film wiemy, że absolutnie wszystko może się zdarzyć a losy dziewczynek, które widząc na deszczu wielkiego ducha lasu, pożyczają mu swój parasol już na zawsze zostają w pamięci widza.

Miyazakiemu jak zwykle się udało (btw to dość smutne, że w czasie gdy w Japonii powstawały takie dzieła animacji, u nas była jeszcze komuna). Totoro dla japońskich dzieci to postać pokroju Kubusia Puchatka i szczere, zazdroszczę im, że obejrzałem go dopiero tak późno, nie mając okazji wychować się przy tym przemiłym stworze. Nie mam zamiaru wchodzić głębiej w szczegóły tej historii by nie zdradzać więcej szczegółów, to coś czym należy się zaskoczyć. Cudeńko. Nie ma rozmachu „Mononoke Hime” ale chwyta za serce równie mocno.

30191

cascad

Reklamy

8 uwag do wpisu “Poznajcie Totoro

  1. Oglądałam ten film z siostrzenicami. Dały się oczarować od pierwszych sekund, natomiast ja na początku byłam sceptyczna. Jakaś puchata kulka, wtf? I te ciągle wykrzykiwane „hai”.. Jednak z każdą minutą dawałam się coraz bardziej wciągać w przedstawiany świat. Ostatecznie nie żałuję, powiedziałabym nawet, że ta historia nie dość, że mnie ujęła, to jeszcze pogłębiła szacunek i sympatię do Studia Ghibli.

  2. Pingback: Level-5 i studio Ghibli prezentują: The Another World (Ni no Kuni) « Peace Grenade

  3. uwielbiam ten film, jest taki ciepły i niezwykły. Prawdziwa magia na ekranie, podsunę Twój tekst paru osobom, może dadzą się namówić na seans 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s