Najgorsze sposoby na spędzenie czasu w grze

AX08_Tetris_500

Gry to świetna rozrywka, wybitna i zabawna. Przeważnie. Bo mocno nieudanych motywów w nich nie brakuje. Takich szczerze niepotrzebnych i sztucznie zapychających nośnik… wypiszę tu przynajmniej pięć, które mnie tak naprawdę i szczerze irytują.

gta4_roman

Budowanie przyjaźni

No dobra, bez jaj – to jest słabe. Nawet w serii takiej jak GTA „spotykanie się” z wirtualnym człowieczkiem, „napicie się” z nim i obserwowanie gry z niby pijanej perspektywy w żaden sposób nie sprawia że GTAIV zaczyna mi się bardziej podobać. Co gorsze tacy przyjaciele mają swoje paski przyjaźni i by wykonać niektóre misje należy tracić czas na dzwonienie do nich i pytanie się „co słychać?”. Nie wiem po co i dla kogo to jest. Rozumiem, że cieszyć się tym patentem mogą młodsi, którzy nie jeszcze piją bo mama wyczuje (szkoda zachodu chłopacy – i tak jak to zrobicie to wyczuje), jednak to nie dla nich jest GTAIV. Wszelakie, modnie nazywane „social linki” zaczynają coraz częściej pojawiać się w rozbudowanych tytułach niepotrzebnie je zamulając. To bardzo brzydko.

ff8_790screen001

Bicie levelu na chama

Konieczność drobnego podbicia levelu swych postaci to jeszcze nic złego, aczkolwiek chwile gdy gra zmusza nas do zostania na jednym poletku przez dwie godziny (i więcej) tylko po to by krążyć w kółko i oglądać tą samą animację ataku „bo inaczej boss nas zatłucze” to żal, wstyd i hańba. Będąc szczerym nawet przy side-questach mi to nie pasuje. Może stałem się za wygodny, ale głównie przez to nie po drodze mi z klasykami jRPG. Kiedyś było to powszechne, wiec się grało, teraz to niewygodne i odrzucające, a mimo to wciąż obecne w grach. Tym bardziej, że wiele tytułów pokazało, że można się bez tego obejść i stworzyć coś świetnego i wymagającego.

pic

Polowanie na minerał/materiał/rude/ścierwo

Ten aspekt łączy się nieco z powyższym, bo wiecie: są gry w których się kuje mieczyki. Żeby mieć z czego kuć, trzeba mieć materiały. A gdy najlepsze materiały „wypadają” z określonych wrogów o określonej porze, na określonym poletku, z określonym procentem szans (zwykle to jakieś 2% że dostaniemy to co chcemy) to widzę w tym niewiele zabawy.

re4sewers-1

Poziomy w kanałach

Jeżeli gracie i nigdy nie trafiliście do poziomu w kanałach to wiedzcie, że jesteście naprawdę szczęśliwymi ludźmi. Brzydko, ciemno, powtarzalnie i przede wszystkim NUDNO – tak jest właśnie w cyfrowych kanałach. Dobrze, że chociaż nie śmierdzi.

game_over_tattoo

Czasówki

Ile by o tym nie napisać – i tak będzie mało. Człowiek gra sobie spokojnie, nie martwi się niczym poza zbliżającą się koniecznością pójścia do toalety (i po następne piwko) a tu nagle BAM na ekran wskakuje dziki licznik czasu i trzeba biec, biec, BIEC! Gdzie? Nikt nie pokazał. Po co? Bo tak trzeba. Czemu? Bo zamiast się z kimś spotkać siedzisz w domu i tracisz czas na granie w irytujące gry. Co lepsze, prawie zawsze w takim przypadku dostrzegamy miliony opcjonalnych przejść, do których próbujemy się dostać… i robimy to źle. Nienawidzę was czasówki, za to ciągłe powtarzanie. Tfu.

No i to tyle na dziś.

cascad

Advertisements

5 uwag do wpisu “Najgorsze sposoby na spędzenie czasu w grze

  1. Coś jest z tymi matkami, skubane mają szósty zmysł. Ach, fajnie kiedyś było ;).

    A jeśli chodzi o kanały. Jak ja i kurwa nienawidzę. Jeśli mam wejść do jakiegoś śmierdzącego kanału to robię się chory. Tak ja napisałeś, nuda i przewidywalność. Chyba tylko w Batmanie się jako tako nie nudziłem siedząc w kanale.

  2. No, z dissem na czasówki się zgodzę – odbierały mi swego czasu całą przyjemność z Mario :/
    A grindowanie mi nawet odpowiada, choć fakt, że ostatnio zajmuję się nim głównie w Pokemon Platinum – gdzie poki levelują dość szybko 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s