Yakuza 3 wygląda… słabo

Zawsze uważałem, że Yakuza 3 jest jednym z tytułów dla których warto będzie nabyć PlayStation 3. Po miesiącach oczekiwań, fanom udało się wymusić na Sedze wypuszczenie gry poza granicami Japonii. Fakt ten strasznie mnie ucieszył, potem jednak na ratunek przyszli chłopacy z Giantbomb, którzy w jednym ze swych quicklooków pokazali demo Y3.

Chwilę popatrzyłem, podrapałem się tu i ówdzie i zwątpiłem. Te parę minut gameplayu sprawiło, że gra bardzo dużo straciła w mych oczach. Co można było z nich wywnioskować?

[link do wspominanego gameplayu – wypada obejrzeć]

– Jest naprawdę sporo braków w dialogach, nawet przy co ważniejszych cut-scenakach. To nie te czasy, gdy brak pełnego dubbingu się wybaczało w takich grach.

– Pierwsza scena w klubie pokazuje, że nie każdy może dorównać poziomem reżyserii GTAIV . Postaciom brakuje wyrazu, kamerzysta spalił o jednego jointa za dużo, a człowiek odpowiedzialny za dialogi pisał je pewnie na obsranej ławce przed siedzibą Segi.

Sama bijatyka prezentuje się padacznie. Gołe pięści niszczą katanę (tak, w pojedynku – ręka vs miecz wygrywa ręka), AI przeciwników wzięło sobie urlop, ciężko dopatrzyć się jakiejkolwiek detekcji kolizji, super ruchy nie pasują do wydarzeń na ekranie (podczas łamań nasz przeciwnik nie ma miecza, by po zakończeniu animacji wstać jak gdyby nigdy nic i dalej mieć go w ręce). Walka pokazuje, że Yakuzę 3 cechuje ogólna drętwota i zacofanie.

– Nasz bohater świeci się na niebiesko albo czerwono.

– Jeszcze raz wspomnę o animacji rodem z PS2 i czytaniu dialogów, bo przeżyć tego nie mogę.

– Panienka z którą nasz bohater idzie na karaoke wygląda wygłodzone Zombie po przejściach w pełnym makijażu.

– Jak znam życie (nie było to pokazane w demie, a informacji dot. Y3 nie śledzę na bieżąco) dostaniemy produkt gangsterski w wielkiej Japońskiej metropolii, na której ulice są prawie puste (można było to już dostrzec) a takie coś jak kierowanie pojazdami mechanicznymi w ogóle nie zostało wzięte pod uwagę.

To na razie tyle. Po tym co zobaczyłem nie zdziwię się ani trochę jeśli gra będzie finansową klapą i jej czwarta część (która prezentuje się dużo lepiej) nie zostanie przetłumaczona.

cascad

Advertisements

8 uwag do wpisu “Yakuza 3 wygląda… słabo

  1. oh boy, takiego bullshitu nie czytałem od czasu recenzji Heavy Rain w neofailplus, czyli od niedawna ;P . No to lecim:

    1) zacznijmy, że w Yakuza 3 w ogóle dubbingu nie ma ;p, a już na serio – czemu to „nie te czasy, gdy brak pełnego dubbingu(*voice actingu) się wybacza”?

    2) potrafisz wyjaśnić czemu reżyseria cutscenek jest kiepska i nie dorównuje cutscenkom „na poziomie” od Rockstar ;P ? Postaciom brakuje wyrazu O_o ? Co do dialogów to chyba żartujesz sobie.

    3) ktoś chyba zapomniał o jednym – it’s a game ;P . I tak, można złamać ręką/nogą takie tandetne repliki mieczy jakimi byle jakuzi machają. Reszta brzmi jak czepianie się na siłę pierdół, których pełno w grach.

    4) wtf is wrong with that ;P ? Co z tego, że Kazume otaczają niebieskie i czerwone płomienie? Sygnalizuje to możliwość wykonania speciala itp.

    5) panienka też mi się nie podoba, ale takich „modnych” Japonek jest wiele.

    6) ostatni punkt już naprawdę wyssany z palca – tłum jest gęsty i różnorodny.

    Seriously, brzmi to wszystko tak, jakbyś oglądając ten filmik wypalił o jednego jointa za dużo, a powyższą opinię napisał na obsranej ławce w pobliskum parku ;P. Spodziewasz się realizmu w serii, która nigdy zbytnim realizmem się nie cechowała. Kapuję, że to może być Twój subiektywny bullshit niemniej właśnie – jest to bullshit ;P.

  2. Arku czepiasz się o rozwalanie REPLIKI katany biorać ją za PRAWDZIWY miecz i o sygnalizowanie specjala kolorem 😉 zagram w demo, albo poprzedników i zobaczysz, że zmienisz zdanie. A wypada to zagrać/obejrzeć więcej z gry.

    Zresztą nawet jeśli to wszystko co wypisałeś byłoby wadami i byłoby prawdą (a 2X nie jest) to nie przeszkadzałoby to Yakuzie 3 być nadal świetną grą, pokonującą wiele zajebiście realistycznych, nie-świecących, poważnych gier.

  3. 1. argh, no dziurawy voice acting obecny w Yakuzie to imho FAIL na tej generacji (chyba można go zastąpić słowem dubbign = podkładaniem głosu?). Chyba, że miejsca na BR im zabrakło 😉

    2. reżyseria scenek w porównaniu do tego co prezentuje Rockstar jest kiepska, reżyser nie potrafi w ciekawy sposób nic pokazać. Z tego co widziałem to w Y3 gdy dwóch gości siedzi na kanapie i gada, to po prostu siedzą sztywno jak naćpani i gadają (a nie sorry – nie gadają nawet, trzeba sobie czytać) podczas gdy w GTAIV każda scenka, nawet najprostszej rozmowy dwóch siedzących postaci oferowała zbliżenia na twarze (które wyrażały emocje, podobnie jak głosy), objazdy kamery i strasznie fajną gestykulację. Wybacz kyo ale Ty tu sprzedajesz bullshit – seria GTA w momentach gdy się w nią nie gra, a ogląda przerywniki pokazuje naprawdę konkretny poziom znany z filmów gangsterskich, w pokazanym fragmencie Y3 tego nie widać.

    3. ale to jest soooo dumb, bardziej od snejka śmigającego w kartonie po tankowcu.

    6. No nie wiem, zbadaj moment gdy chłopaki szukają salonu arcade – różnorodnego tłumu nie uświadczyłem na nim. Na początku owszem – jest efektownie, bo dev wiedział gdzie gracz będzie.

    Kyo – Nie spodziewałem się dokładnie niczego po Y3 bo nie znam tej serii. Sądziłem jednak, że zachwyty nad nią są słuszne bo podoba mi się strasznie jej tematyka. Dlatego gdy pierwszy raz zobaczyłem gameplay zamiast spreparowanego trailera czy zapowiedzi w prasie tak się zniesmaczyłem.

    Widzę, że bardzo lubisz ten tytuł, bo bronisz go w miejscach w których wyraźnie ssie pauę.

  4. 1) raczej budżetu jeśli już, co chyba jest zrozumiałe.

    2) gdzie jest mój bullshit ukryty, ja tylko zadałem Tobie pytania ;P . Odpowiedziałeś mi i ok – nie zgadzam się jednak. Cutscenki z voice actingiem są bardzo fajnie przedstawione, a przerywniki bez głosów są zwyczajne.

    3) co jest dumb w łamaniu miecza rękoma czy nogą ;P ? Bodajże nawet miecz ten się nie łamie, a po prostu wypada Hasebe z łapy. Chyba, że widziałeś coś czego nie wykonałem w grze.

    6) nie muszę zbadać tego co tam pokazują, bo wczoraj grałem w demo i wiem dobrze jak tam eksploracja miasta wygląda ;P . Tłumu jest pełno na głównych ulicach. Każdy robi co innego, a modele są tak różnorodne, że nawet nie zwróciłem uwagi na to, że się raz na jakiś czas powtarzają.

    Sęk w tym, że to z czym wyskoczyłeś w większości przypadków to nie są faktyczne wady gry ;P . Animacja nie jest „godna next-gena”, fuckt, co jednak nie przeszkadza w rozgrywce (nie jest to też najgorsza animacja postaci w grach ever). Wybacz, ale reszta zarzutów z Twojej strony brzmi jak „zarzucanie czarnemu tego, że jest czarny” ;P (cytując Pitę).

  5. nie no, żeby nie było – oczywiście że może Ci się to nie podobać i możesz o tym pisać 😉 . Co też nie zmienia faktu, że mi się nie podoba to co tam wylałeś i też mogłem o tym napisać ;P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s