Seks, kłamstwa i kasety video 2

Czas na drugą (pierwsza jest tu) notkę o paru filmach, które dziwnym zbiegiem okoliczności udało mi się niedawno obejrzeć. Każdy zasłużył na kilka słów i małą ocenę – tak by czytało się szybko i przyjemnie, przynajmniej taką mam nadzieję…

Adam

Ciekawy film o córeczce tatusia i chorym psychicznie (ale posiadającym wielką wiedzę) człowieku próbującym odnaleźć się w swoim życiu po wielkiej tragedii. Ich relacja jest bardzo ciepła i romantyczna do przesady, co dla widzów posiadających zdeprawowany wzrok będzie mało interesujące. Dedication Justina Therouxa przedstawiające podobną parę bohaterów miał w sobie więcej życia. Przesłodzili.

Polecalność 1/5

Get him to the Greek

Historia gwiazdy rocka mającej wrócić po latach na szczyty list przebojów. Zanim się to stanie ktoś musi ją jednak przetransportować z Angli do USA, zadanie to spada na biednego, potulnego, grubego Aarona. Misja nie jest łatwa… film wydaje się być typowa papką pełną narkotyków, seksu, alkoholu i niesmacznych żartów jednak jakimś cudem zawarto w niej kilka wątków dramatycznych o dużym potencjale. Paradoksalnie wszelkie szalone sytuacje jakie zaobserwujemy okazują się mieć sens. Jeśli ktoś lubi relacje z mocno przesadzonych imprez to może śmiało oglądać, inni niech sprawę przemyślą bo bardziej się zgorszą niż pobawią.

Polecalność: 2.5/5

Karate Kid

Cudowny powrót po latach jednej z legend mojego dzieciństwa! Jako mały chłopiec uwielbiałem bawić się w „karatekida” ; ) Nowa wersja filmu sprawi, że kolejne pokolenie będzie mogło to przeżyć. Fabuła niemal kseruje poprzednie części z Patem Moritą dodając jednak rozmach godny produkcji z 2010 roku. Ujęcia, muzyka, choreografie, piękne krajobrazy Chin… perfekcyjna robota. Do tego Jackie Chan, którego nie można nie lubić. Świetna komedia dla fanów treningów wszelakich, w swojej klasie niezastąpiona.

Polecacność: 4/5

Juno

Kiedy bardzo wyluzowana 16letnia Juno dowiaduje się, że jest w ciąży… Ma to w dupie. I tak przez cały seans. Zaskakująca historia o młodej dziewczynie postawionej w ciężkiej sytuacji, jej rodzicach i rodzinie, która ma adoptować jej dziecko. Całość nie stara się być dramatem pełnym łez, a wręcz ucieka od tego przewidywalnego schematu jak najdalej. To mądra, celna, pełna dowcipu opowieść o tym, że nawet będąc w strasznych kłopotach można zostać nonkonformistą pokazującym społeczeństwu dwa środkowe palce. A to się chwali. Jeżeli was też boli kłamstwo i oportunizm, to musicie obejrzeć.

Polecalność: 4.5/5

Invictus

Niesamowite wydarzenia oparte na faktach – choćby za to wypada zobaczyć Invictusa: naprawdę piękny film o przemianach politycznych i mentalnych, cierpieniu i przebaczeniu. Wiem, że to co napisałem brzmi jak slogan, ale w inny sposób nie da się mówić o tak niesamowitym człowieku jak Nelson Mandela. Zobaczymy jak można zjednoczyć krwawiącą Afrykę przy pomocy uniwersalnej siły jaką jest sport. Niesamowicie cieszę się, że ktoś nakręcił tą historię – czyli drogę do mistrzostwa świata w rugby reprezentacji RPA, to jedno z najbardziej symbolicznych zwycięstw w historii nowożytnej, a zarazem wspaniały hołd dla Madiby.

Polecalność 5/5

Centurion

Rzymianie chcą bić Celtów na ziemi Celtów co kończy się bardzo krwawo. Typowy zamach na Gladiatora, pozbawiony budżetu, Ridelya i Russela staje się kolejną prostą wyżynką w sandałach. Jest kilka fajnych ujęć, ale odradzałbym zawracania sobie głowy tym płytkim połączeniem kilku scen bitewnych i ujęć krajobrazów Wielkiej Brytanii.

Polecalność 0.5/5

Walk the Line

Jeżeli chodzi o przełomowych muzyków, to nie sposób pominąć Johnyego Casha, który zostawił po sobie wielkie dziedzictwo dźwięków i tragiczny życiorys. Jego słynny (uważany za absolutnie bezbożny) związek z June Carter, uzależnienia, relacja z ojcem, chęć niesienia pomocy, niestabilność emocjonalna… wszystko to zagrane przez Joaquina Phoenixa pozwala na uświadomienie sobie jak bardzo cierpiał tytułowy bohater. Kawałek dobrej biografii nieprzeciętnej jednostki.

Polecalność 4/5

Coffee and Cigarettes

Zbiór krótkich, czarno-białych, wizji od Jima Jarmuscha. Mi to wystarczyło, żeby obejrzeć i się nie zawiodłem. Oczywiście motywem przewodnim każdej etiudy jest kawa i papierosy, przy których rozmawiają bardzo ciekawe postaci. Przed kamera pojawili się: zniszczeni Tom Waits i Iggy Pop, piękna Cate Blanchett, charyzmatyczny RZA, niepoprawny Bill Murray i jeszcze kilka ciekawych postaci. Jak można to ominąć? Nie można. Warto znaleźć chwilkę na seans, dla samej łamigłówki z szukaniem myśli przewodniej całej wizji.

Polecalność 4.5/5

Human Traffic

Takie stare, takie kultowe, takie młodzieżowe, że nie wiem co nowego mógłbym o Human Traffic napisać. Mocna brytyjska noc i młodzi ludzie, którzy zdecydowanie wiedzą czym różni się prawdziwe życie od katalogów Ikei i modnych dodatków na ścianie. Zabawna podróż obyczajowa, będąca nieco smutnym ale dającym nadzieję, obrazem naszego pokolenia w którym każdy czasem odkrywa, że jest Małym Księciem. No i muzyka dobra jest. No..

Polecalność: 4/5

Choke

Brudny film na podstawie powieści jak zawsze przeginającego Chucka Palahniuka. Victor jest seksoholikiem żerującym na dobroci innych ludzi. W Choke pełno jest czarnego humoru i całkowicie nieprzyzwoitych żartów, które nie maja nic wspólnego z dobrym smakiem. Film o dławieniu się życiem, w którym ważną rolę odgrywa Jezus oczywiście silnie osadzony jest w krytyce obyczajowości XX wieku. Cynicznie, satyrycznie, choro… Książka była bardziej pojechana, ale ogląda się z przyjemnością jeżeli toleruje się tego autora.

Polecalność 3/5

Stick it

Film na kaca. Obraz o zawodowych gimnastyczkach ze Stanów Zjednoczonych i ich poobijanym losie. Innymi słowy: brak tu jakiejkolwiek warstwy artystyczno-emocjonalnej, za to przez cały czas widzimy bardzo zgrabne młode dziewczyny co działa kojąco na nerwy… Nawet pomimo Missy Peregrym nie polecam. Gdyby pilot był bliżej to bym wyłączył. Dobrze, że chociaż ładnie wygląda i się nie dłuży.

Polecalność 0.5/5

The Queen

Dosadna opowieść o tym co się działo w brytyjskim pałacu po śmierci księżnej Diany. Pamiętam jak w 1997 roku tragiczne zdjęcia obiegły świat – wtedy jeszcze nie potrafiłem zrozumieć co się stało. Dobrze, że powstał ten film, bo mogłem to jeszcze lepiej przetrawić a kolejnym rocznikom będzie zapewne służył jako główne źródło edukacji na temat tamtych wydarzeń (jak znam życie będzie to/jest już „hit” na lekcjach angielskiego). Wielka tragedia ludzi, którzy nie mogą sobie pozwolić na okazywanie uczuć, a normalne życie zabrał im prestiż, etykieta i media. Dobitna rzecz, rewelacyjnie zagrana.

 

Polecalność 5/5

….

Dziękuje, pozdrawiam.

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Seks, kłamstwa i kasety video 2

  1. tak sobie myślałem, że „karate kid” nie może być dobry, stąd ocena mnie trochę zdziwiła. jednak „5” dla invictusa, który imo jest chyba najsłabszym filmem jaki eastwood kiedykolwiek zrobił, każe sądzić, że gust mamy odmienny a karate kid mnie jednak nie przekona 😉

  2. wiesz „polecalność” to nie to samo co twarda recenzencka ocena – to, że jakiś film IMO koniecznie trzeba zobaczyć nie jest jednoznaczne z tym, że to arcydzieło. W tym leży największa różnica 🙂
    .
    A sam invictus oglądałem jako wielki fan sportu i takich magicznych momentów, kiedy ludzie dokonują na boiskach niemożliwego. Dla mnie to jest coś, stąd 5/5.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s