Przygoda z Owcą – Haruki Murakami

owcKsiążki mieszające rzeczywistość z mistycyzmem wywołują we mnie niepokój i nadzieję. Naturalny lęk przed kontaktem ze światem duchów miesza się w nich z pobudzeniem radosnej myśli, że coś na nas jeszcze czeka po życiu. W „Przygodzie z Owcą” Murakamiego elementy fantastyczne wydają się być jednak tak naturalne jak śnieg na Hokkaido.

Kiedy zwykły salaryman postanawia opuścić swego wspólnika i ruszyć w tajemniczą podróż śladem niezwykłej owcy – jednej, jedynej w całej Japonii – wiemy już, że trudno będzie przewidzieć koniec tej historii. Młody rozwodnik wydaje się być człowiekiem, którego opuściła radość życia. Jego emocje rozpuściły się w nudnej codzienności zmieniając go w cyniczną maszynkę napędzaną przez kawę i papierosy. Wbrew pozorom jego umysł pozostał jednak bystry i skłonny do zadziorności… przez co znalazł się w sytuacji bez wyjścia.

Gdy pewien potężny człowiek wkracza do twej firmy i mówi, że potrzebuje „tej owcy ze zdjęcia” musi być albo szalony, albo śmiertelnie poważny. W tym przypadku faktem jest opcja numer dwa. Co magicznego kryje się we wskazanym zwierzęciu? Jak je odnaleźć? Czy przyda się pomoc pewnej dziewczyny o czarodziejskich (naprawdę) uszach? – to pytania na jakie warto jest odpowiedzieć sobie samemu, w trakcie lektury.

Książka spodoba się każdemu kto lubi bardzo przyziemną, dosłowną literaturę połączoną z niewyjaśnionymi zjawiskami, odrobiną filozofowania i bitniczną beznadzieją. Krajobraz japońskich ulic idealnie nadaje się do opowiadania takich historii, choć na próżno szukać tu egzotycznych opisów i obyczajów. To uniwersalna opowieść o tym, że każdy przez przypadek może się wplątać w wielką przygodę. Nawet zrezygnowany bohater, którego przestają obchodzić zarówno wspomnienia jak i plany na przyszłość, potrafi wykrzesać z siebie dość ciekawości, by stawiać przed sobą kolejne kroki.

I tak właśnie czyta się „Przygodę z Owcą”: z ciekawością. Jest to chyba jedna z najlepszych rekomendacji jakie można dać dziełu literackiemu. Polecam – to bardzo skondensowana i przejmująca historia.

PS Dla fanów Neila Gaimana sprawa obowiązkowa – fantazja podobnie łączy się to z rzeczywistością, choć nie gra roli pierwszoplanowej jak w „Nigdziebądź” czy innych książkach autora.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s