PRIDE w UFC Undisputted 3

Ktoś mi właśnie zrobił dobrze…

Czytaj dalej »

Seks, kłamstwa i kasety video 3

Trochę więcej czasu, kilka ciekawych filmów, niektóre widziane po raz wtóry, inne po raz pierwszy – tak minęły mi ostatnie dni. Jeżeli szukacie czegoś do sprawdzenia, spójrzcie niżej, a nóż widelec jest tu coś dla was:

Czytaj dalej »

Zima nadejdzie w kwietniu

Jeżeli w 2011 warto na coś czekać, to bez dwóch zdań jest to ekranizacja Gry o Tron – pierwszego tomu cyklu Pieśń Lodu i Ognia George’a R.R. Martina. Hasło towarzyszące sadze „Winter is Coming” (Nadchodzi Zima) oznacza o wiele więcej niż dobrze nam znane zaskoczenie kierowców, lepienie bałwanów z marchewką w kroczu i ślizganie się po brudnych chodnikach. HBO nie muszące dbać o cenzurę, poprawność i ugrzecznienie przygotuje prawdziwą bombę. Zresztą czy stacja, która dała nam Rodzinę Soprano może nagle władować kontener pieniędzy w projekt, który nie osiągnie odpowiedniego poziomu? Raczej wątpię. Krótkie przedstawienie jednak się mu należy co by osoby nie mające jeszcze styczności z Pieśnią wiedziały, że mają na co czekać… Aż do 17 kwietnia.

Czytaj dalej »

Gry komputerowe to zło!

Nie mogłem zacząć inaczej nowego roku (btw w końcówce poprzedniego się ostro opieprzałem z pisaniem, ajjj) jak od wrzucenia tego wycinka polskiej kinematografomani:

W serialu Na dobre i na złe pokazano prawdę o grach! Oczywiście wierni, zgrabni i powabni internauci to wyłapali, zgrali na jakiś modny format i mi podrzucili. Takich rzeczy się nie przepuszcza.

Czytaj dalej »

Seks, kłamstwa i kasety video 2

Czas na drugą (pierwsza jest tu) notkę o paru filmach, które dziwnym zbiegiem okoliczności udało mi się niedawno obejrzeć. Każdy zasłużył na kilka słów i małą ocenę – tak by czytało się szybko i przyjemnie, przynajmniej taką mam nadzieję…

Czytaj dalej »

Enslaved: Odyssey to the West [X360, PS3]

W chwili gdy produkcje action-adventure zaczynają zjadać swój własny ogon, zapominając o ciekawym scenariuszu, postaciach i tym, że nie każda gra musi zawierać podstawowy arsenał amerykańskiej armii pojawił się tytuł taki jak Enslaved: Odyssey to the West. Zniszczony świat z wszechobecną, odradzająca się po wojnie przyrodą, oglądany z perspektywy muskularnego Monkeya i delikatnej Tripitaki zapewnia świetną zabawę i około 10 godzin obcowania ze świeżą, wypełnioną emocjami historią. Ninja Theory (developer) po prostu trafiło w sedno moich oczekiwać względem tej gry.

Czytaj dalej »

Kobiecy podcast IGNu

Krótko i szybko – nim wrócą tu regularne wpisy – IGN wrzucił prawie godzinny podcast swych redaktorek na Youtube. Jeżeli chcecie posłuchać o ich podejściu do gier i o tym, jak najlepiej skłonić własną dziewczynę do grania to zapraszam do oglądania. Wystarczy znać angielski ;)

Świetne video.

Giant Killing – gratka dla tych, którzy kochają piłkę

Polonia 1 na początku lat 90tych budziła w chłopcach z całego kraju chęć do wyjścia na boisko i gonienia za piłką od zmierzchu do świtu. Codzienne emisje Tsubasy bez wątpienia stanowią jasny punkt dzieciństwa większości młodych (no, już nie tak bardzo) Polaków. Osobiście mam w sercu zarówno miłość do futbolu, jak i słabość do historii powiązanych z tym sportem. Dlatego odkrycie Giant Killing, uważam za jedną z najfajniejszych rzeczy jakie zrobiłem w tym roku. Każdy kto za smarka robił na betonie wślizg krzycząc „Kodżirooo!” powinien sprawdzić to anime. Idealnie trafia do starszej widowni, która kiedyś śniła o graniu w świetle reflektorów na stadionach świata. Uwierzcie – czekaliście na to.

Czytaj dalej »

Vanquish Velocity Attack [X360, PS3]

Shinji Mikami ma to do siebie, że strasznie lubi tworzyć oryginalne gry. I właśnie za to, strasznie go lubię. Po ograniu wersji demonstracyjnej Vanquisha, którego premiera zbliża się wielkimi krokami, pewne jest, że Shinji po raz kolejny dostarczy graczom czegoś niespotykanego.

Czytaj dalej »

Wpis o spisie

Po kilku godzinach niewdzięcznego segregowania, oznaczania i hiperlinkowania – skończyłem. Przed wami spis wszystkich (chyba, że coś zgubiłem) tekstów jakie ukazały się na Peace Grenade. Pamiętają lepsze i gorsze czasy, minimalistyczne początki, chwile konkretnej ekspansji oraz momenty zastoju. Całość została posegregowana wg kilku czytelnych (w miarę) kategorii, w alfabetyczny (też w miarę) sposób.

Spis ląduje na górnej listwie w „surowej” formie, tu pozwolę sobie jeszcze na kilka słów prywaty.

Czytaj dalej »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.